• CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~ADAM [80.50.233.*]
    JA NIE...MOJ SASIAD LEKARZ MA WILLE, 3 SAMOCHODY Z KLASY PONAD 100 TYS ZŁ. Z KOLEI INNY ZNAJOMY LEKARZ MA WILLE I NOWE Z SALONU AUDI A8. TO ZA TE 1,5 ZŁ ?
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: WD40 [83.21.192.*]
    dobre pytanie , nie znam
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~Amino [212.160.65.*]
    Cała Polska.
    tu WSZYSTKO JEST INACZEJ NIŻ SIE WYDAJE !!!!
    JAK ONI TO ROBIĄ, ŻE ZA TE 1500 PLN MAJĄ DOMY SAMOCHODY, WCZASY ITP.???
    NIE JESTEM ZŁOŚLIWY - TYLKO PATRZĘ REALNIE!!!
    NIE - CO SIĘ MÓWI - ALE JAK J E S T !!!!!!!!!!!!!!!

    A że Lekarze mają DOBRZE - to KTO SIĘ NIE ZGODZI ???? KTO??? !!!!
    Pokręcony Kraj na opak - gdzie Kto może - ten kantuje.
    A najwięcej - Państwo... (!)
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~000 [89.228.66.*]
    Albo takiego co do pracy jeżdzi rowerem
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: tomek44 [86.63.85.*]
    JA NIE ZNAM NAJLEPIEJ JEST W SZKOŁACH PYTAM SIE ZONIE CZY U NIEJ W SZKOLE TEZ BEDA WSZYSCY STRAJKOWAC NA TO ONA ZE TYLKO 4 OSOBY NAUCZYCIELE NIE POTRAFIA SIE ZGRAC
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~lkh [62.233.177.*]
    JA ZNAM BIEDNYCH LEKARZY .... W NA DOBRE I NA ZłE HAHAHAHAHA
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~MG [83.28.191.*]
    kONOWAŁY I ŁAPÓWKARZE
    NIEUKI
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: 1wieslaw1 [194.116.193.*]
    pytanie jednak fundamentalne czy ten stan posiadania ma pokrycie w legalnych (opodatkowanych) dochodach , płace - wynagrodzenie lekarza "na etacie" powinno być bezwzględnie wyższe w tych sprawach niestety funkcjonuje u nas metoda wypracowana już w Rosji carskiej wobec urzędników - płaca jako wynagrodzenie płacone przez państwo bardzo niska bo to resztę urzednik powinien "złupić" na podległym mu "społeczeństwu"
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: jk_max [83.17.186.*]
    Jesteście niezorientowani. Żeby zarobić jakieś sensowne pieniądze jako lekarz, trzeba pracować od świtu do nocy przez siedem dni w tygodniu. W zachodnich krajach żaden lekarz tak nie zasuwa - i nie zechciałby nawet tego robić. Nikt zarzuca tam lekarzom, że są potentatami finansowymi, właścicielami jachtów itp. - stać ich na to - to niech robią co chcą. W Polsce brakuje lekarzy - wkrótce się o tym przekonacie na własnej skórze.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~atom [83.9.202.*]
    towarzysz lekarz zza sciany siedzi wlasnie przed honda accord i sie opala -wczesniej pucowal klamki
    postrajkuje i bedzie druga honda!!! a jak SIE NALEZY!!!!!
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: WD40 [83.21.192.*]
    wczasy maja sponsorowane od hurtowni lekow , na bol nogi , nerki , jaj itd dostajeszten sam lek , za powieszenie reklamy w swoim gabinecie tez dostaja " prezenty "
  • Wyajśnienie jest proste Autor: ~Darco [192.168.115.*]
    Wyjaśnienie jest bardzo proste - po pierwsze biorą w łapę. A jeśli mówią, że nie biorą to kłamią. I tu nie chodzi tylko o kopertę z pieniędzmi ale także o alkohol, gadżety (zegarki, telefony itp.) a nawet wczasy. A jeśli to dostają to na tym oszczędzają. Po drugie wreszcie - pracują na dwóch a nawet trzech etatach. Ze szpitala państwowego jadą do szpitala prywatnego a potem jeszcze jakiś dyżur w specjalistycznej klinice. Do tego dochodzą różnego rodzaju konsultacje, prace naukowe - choć to już rzadkość. I tak ziarnko do ziarnka i uzbiera się ta Wasza willa i Audi.
  • Re: Wyajśnienie jest proste Autor: ~Figlarek [83.8.253.*]
    Nie jestem lekarzem i im nie zazdroszczę. Mogliście się uczyć na lekarzy, wtedy każdy z Was posiadałby te wille, samochody itp.
    O jednym niezamożnym lekarzu słyszałem; dr Judym czy jakoś tak
  • Re: Wyajśnienie jest proste Autor: ~Górka [83.15.189.*]
    Chciałem ale mój ojciec jest prostym człowiekiem i nie ma pleców.
  • Re: Wyajśnienie jest proste Autor: ~lynx [83.13.1.*]
    No do cholery co za argument - 3 etaty - to raczej normalne że skoro ma 3 etaty to ma więcej kasy niż jakby był na jednym. Czy ty byś chciał na 3 etatach zapieprzac, bo z jednego nie da się wyżyć?
  • Re: Wyajśnienie jest proste Autor: ~pacjent [83.30.179.*]
    niech doktory zarabiają nawet 35000.......TYLKO PŁACIĆ PODATKI CZARNA STREFO. Firmy farmaceutyczne za kazdą wypisaną receptę swego leku też płacą. Ostatnio mama miała operację okulistyczną. Z rozmów pacjentów wynikało , że każdy zapłacił .
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~gosia* [*]
    znam i to wielu , widać ci co pisza te bzdury nie znaja zbyt wielu , wśród przyjaciół i rodziny mam około 15 lekarzy w róznym wieku , ci po 50 owszem maja sporo , ale sa po doktoratach , pracuja po kilkanaście godzin na dobe , sa uznanymi specjalistami , ale ci młodz widac nie znasz zadnego , ploty , ploty i nic wiecej
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~lekarz [62.21.112.*]
    Jestem lekarzem i oprócz zarabiania chciałbym jeszcze pobyć trochę z rodziną. Pracując na 4 etatach ( uzbiera się 10000zł) i z tego willa i Mercedes to żaden problem. Ale do cholery tydzień ma 168 godzin a ja pracuję 124 godzin tygodniowo. Tu chodzi o to ,że ja chcę zarabiać 7500zł pracując 40 godzin tygodniowo- nie możecie tego zrozumieć. I wcale nie jestem biedny tylko jakim kosztem.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~Pacjent [*]
    Powinni cie zamknac TY NIE LECZYSZ !! - Mysle ze bardziej szkodzisz niz pomagasz ludziom. A kase bierzesz za bycie na etatach !!
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: lukasz232 [87.206.232.*]
    TY BURAKU WSZYSCY TAK MAJA!!!!JA PRACUJE PO 70-80 TYGODNIOWO I NIE MAM SIE KOMU POZALIC!!!BO PRACUJE W PRYWATNEJ FIRMIE...I MAM JEDEN ETAT WIEC NIE OPOWIADAJ MI JAK TO WAM CIEZKO....ZREZYGNUJ Z DWOCH...BEDZIESZ PRACOWAL POLOWE MNIEJ I BEDZIE CZAS DLA RODZINY!!!!
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: kantorczyk [80.54.30.*]
    To chcesz miec za 40 godz 7500 a pózniej i tak popracujesz te 124 godz cooo.
    to ile wtedy w łape trzeba co dac żebyś ludzkim głosem gadał
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~ja [82.29.29.*]
    zarabiajac 7500 i tak bys robil na tych 4 etatach bo by ci bylo malo A poza tym to jak pracujac tyle godzin mozna poprawnie postawic diagnoze choremu Dlatego wlasnie leczycie tak kiepsko tyle pomylek 15 minut inastepny KLI|ENT nastepna wizyta 100zl Niektorzy na miesiac nie zarobia tyle co wy w jednym dniu i musza zyc i pracowac za 600zl przez caly miesiac Troche serca konowaly i lapowkarze
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~gosia [*]
    rety ale piprzycie , nieuki ??? nie zdałbyś baranie jednego semestru na AM , wczasy od firm ?? moze dla ordynatorów , ale młody lekarz pracuje za grosze , a odpowiedzialnosc ?? wilu z was siedzi teraz w tz, pracy i przed kompem pierdoły posówa , jak taki miodzio to czemu 80% młodych chce wyjechac z tego chorego kraju ???
    Wam lenie wydaje sie ze wszystko za darmo sie nalezy
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~mm [213.227.108.*]
    bez przesady..... kazdy wybiera sobie taki zawod ktory mu pasuje.... od 15 lat sie nic nie zmienia.. mlodzi lekarze i studenci dobrze wiedzieli w co wdepuja ... wiec do kogo te pretensje? Trzeba sie bylo uczyc na informatyka to tez by siedzieli i klikali na forum....
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: mirek73 [83.22.155.*]
    co ty gadasz dziewczyno? Przecież każdy wie że środowisko lekarskie to jedna wielka korporacja.Lekarzem zostaje ten kto ma rodziców lekarzy a nie ten kto jest zdolny. A jak juz tym lekarzem zostanie to " pracuje " na 4 etatach tyle że jest w każdej pracy godzinę a kasę bierze za 8 . Stąd właśnie biorą się lekarskie majątki i wieczne niedoinwestowanie służby zdrowia.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~adam [80.50.233.*]
    gosia- znam kilku lekarzy, i widze jakie są realia !!!!!! po drugiej stronie ulicy willa za do najmniej 1 mln i 3 auta to za te 1500 zł ?
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~zb [212.76.37.*]
    sami powinniście najlepiej wiedzieć, że każdy inteligentny człowiek da sobie radę i zarobi gdzie indziej (niż w podstawowej pracy). Tzn na przykład na GPW, albo biorąc kilka dodatkowych dyżurów w medicoverze czy falcu. Tylko wtedy okazuje się że pracuje 80 godzin tygodniowo i dociągnie do 3000- 4000 (piszę o młodych lekarzach). Trzeba jeszcze wziąc pod uwagę że uczył się wcześniej 6 lat na ciężkich studiach + rok stażu i codziennie w pracy ma odpowiedzialność za ludzkie życie, a do tego naraża niekiedy swoje. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy w tej sytuacji 1200 zł podstawowej pesji netto to godny zarobek.... i nie rozglądajcie się po lekarzach którzy mają prywatne gabinety. Wtedy rzeczywiście trudno znaleźć biednego.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~lekarz [62.21.112.*]
    Jestem lekarzem i oprócz zarabiania chciałbym jeszcze pobyć trochę z rodziną. Pracując na 4 etatach ( uzbiera się 10000zł) i z tego willa i Mercedes to żaden problem. Ale do cholery tydzień ma 168 godzin a ja pracuję 124 godzin tygodniowo. Tu chodzi o to ,że ja chcę zarabiać 7500zł pracując 40 godzin tygodniowo- nie możecie tego zrozumieć. I wcale nie jestem biedny tylko jakim kosztem.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: malgosia. [83.11.62.*]
    akurat nie znam zadnego biednego, ale znam ciezko pracujących i bogatych lekarzy
    a ze biorą, no to tez prawda


    rozwiązaniem patologii jest wprowadzenie płatnych usług medycznych i polis ubezpieczeniowych i to wszystko
    po co ja mam płacić po 600 zl miesiecznie na służbę zdrowia, jak mogę za 300 zł miec złoty pakiet w LuxMedzie czy innej klinice. I tak tego nie wykorzystam, bo jak jest 2-3 lekarzy zaliczonych w miesiąc to wszystko.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: lukasz232 [87.206.232.*]
    absolutna racja Malgosiu
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~gm2003 [87.105.14.*]
    NO tak....to sie wszyscy zlecieli....sam jestem lekarzem....i nie chodzi o to czy jestesmy biedni czy nie....chodzi o to ze jak czlowiek nie kombiunje..legalnie czynielegalnie..to nic z tego nie ma....

    lekarze chca 5 tys pensji...wlasnie po to..zeby nie musimli brac zlecen po godiznach.....zewby byli wypoczeci....., zeby sie nie musili patrzec czy im pacjent da czy nie da kasy do kieszeni.

    W kazdym kraju lekarze sa bogaci..i tak ma byc....zdrowie jest bezcenne....

    Problem w tym ze jako poacjent..trudno wymagac od zmecoznego lekarza,z pensja 1,5 ....cudów
    Jak pensje beda 5-8 tys...to kazdy bedzie szanował prace...bo na jego miejsce bedzie dzisiatki innych.....skoncza sie laówki, nieuprzejmosc....bo oni zostana wyelimonowani z rynku.....ot i cala filozofia wolnego rynku....popytu i podazy:):)
    pozdrawiam..i nie skaczcie do oczu......lekarzom..bo kazdy z was kiedsy bedzie od nich uzlalezniony ( oby jak najpozniej)...i jka juz bedzieice potrzebowali jego opieki....to tez nie chcilibyscie zeby byl po nieprzespanej nocy w pogotowiu, zmecozny, nieuprzjemy..itd.....

    I nie piszcze frmazonów.... ze wiedizeli na co sie decyduja...bo gdyby tak wszyscy mysleli..to byscie umierali w domach bez udzielonje pomocy....ktos musi ta prace wykonywac...a kazde cywilizowane spolecznenstwo ich za to sowicie wynagradza.....

    Weic nie badzcie zazdrosni...bo wy teraz tez...zamiast pracowac ..siedzicie na foirum.....i gracie na gieldzie...
  • Strajk lekarzy i innej strony. Autor: sarano [193.41.231.*]
    Ja mam propozycję do wszystkich strajkujących lekarzy. Zamaist gadać w kółko o tych 5 czy 7,5 tys pensji, może zaczęli by wreszcie mówić o potrzebie głębokiej reformy w służbie zdrowia. I nie mam na myśli zwiększenia nakładów na służbę zdrowia, ale reformę całego systemu począwszy od sposobu działania ubezpieczenia zdrowotnego, a na prywatyzacji wszystkich szpitali kończąc. Bez tego nic się nie zmieni.

    Jeszcze raz drukowanymi literami:
    KONIECZNA JEST GŁĘBOKA REFORMA CAŁEGO SYSTEMU!
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~gosia [*]
    adam ja naprzwde znam b. wielu , sama nie jestem ale wiekszośc rodziny tak i wierz mi nie sa bogaci , a zapiprzają na maźa , moja córa jest na 3-roku , wiem jaka pensja ja czeka , pomijajac jej zasady czy ktos da młodemu lekarzowi łapowkę ??, nie da , szefowi oddziału tak , ale gdyby mógł zarobić 10 tyś ( tyle ma mój brat ordynator po doktoracie na kontrakcie ) to mógłby miec honor i nie brac , a tak utrzymaj rodzine za 2-3 tyś
    dokształcaj sie ( obowiązek szkoleń )
  • pitu pitu.... Autor: ~bba [81.190.143.*]
    trzeba bylo skonczyc AM......... mysle ze pensja w granicach 7-10 tys zl to dobre wynagrodzenie za 6 a niekiedy i wiecej lat studiow na kierunkach medycznych. do tego dochodzi olbrzymia odpowiedzialnosc za zycie pacjentow. niedocenianym zawodem jest jeszcze weterynaria.... rowniez kierunek medyczny na pewno nie latwiejszy od medycyny ludzkiej i rowniez wymagajacy minimum 6 lat ciezkich studiow. tu powoli tez juz sie zaczyna cos zmieniac.
  • Re: pitu pitu.... Autor: ~gosia [*]
    Tak tylko ze do weterynarz ludzie zawsze chodzili prywatni i sa przyzwyczajeni płacic , a do lekarzy nie , NALEZY SIĘ PŁACĘ SKŁADKI
    owszem za te składki nalezy sie podstawowa opieka ale wiieli korzysta z bardzo drogich yerapii i skad na to brac
    za darmo juz było
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~felczer [192.168.4.*]
    Ja znam samych biednych lekarzy a najbiedniejsi są ci co dzisiaj strajkują.szcegulnie ze mają preferencyjne kredyty na co chca i specjalne znizki w salonach samochodowych.

    Są bardzo biedni bo kieszenie im sie urywają od łapówek które sami wymuszają od pacjetów od gromadzenia tylk flaszek koniaku ,luksusowych podarunkówitp no gdzie to wszystko trzymac jak ten co go teraz wypuscili za kaucją onterz taki sam biedny jak ci co dzisiaj strajkują!! niepdoba sie to zagranice won przyjadą białorusini ,chinczycy czy inni!!
  • zawisc i jad..... jakie to polskie Autor: ~bba [81.190.143.*]
    zawisc i jad..... jakie to polskie
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~ja [83.26.87.*]
    szpitale traktuja jak wlasne folwarki, decyduja ciebie przyjme a ty umieraj, bo nie masz pieniedzy... tylko lapowy sie licza i jeszcze maja czelnosc strajkowac... nie tylko oni sa na swiecie, 3 miesiace temu mieli podwyke i ciagle malo
  • a ja bym dał im podwyżkę.... Autor: ~robert [83.22.6.*]
    ale za każda udowodniona łapówke odebrał prawo wykonywania zawodu...ciekawe czy by sie zgodzili???????
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~-wq...ny [212.160.172.*]
    mam nadzieję że cześć z tych idiotów trafi w końcu do mnie na stół a wtedy z czystym sumieniem zaszyję in ZARDZEWIAŁE NOŻYCZKI
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~adam [80.50.233.*]
    podwyzki tak- ale za tym obowiazek wprowadzenia kas fiskalnych !
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~do ~ADAM [80.50.233.*] [135.248.206.*]
    idz sobie buraku na 6 lat na studia, potem staz, prawie za darmo (albo i za darmo), zdaj egzaminy na kolejne specjalizacje i dyzuruj po 2 razy w tygoniu. Dla nieuswiadomionych: taki dyzur zaczyna sie po zwyczajnej dniowce, czesto z odpowiedzialnoscia za zycie pacjenta, do tego przyjemnosci w rodzaju pijanych czy nacpanych klientow ktorzy laduja na izbie o 2-3-4-ej w nocy i tez trzeba ich "ratowac" pisac cala dokumentacje itd.
    a po dyzurze, prosze bardzo, zapierdalac dalej nastepna dniowke.
    Dopiero niedawno byl casus - lekarz wygral sprawe, na podstawie przepisow ktore obowiazuja w unii dostanie odszkodowanie - za niezaplacone nadgodziny na tych 32-godzinnych "dniowkach".
    Sam nie jestem lekarzem, nie chcialbym sie wpakowac w takie bagno jak obecny system i wspolczuje tym ktorzy tyraja po szpitalach. Specjalista naprawde zasluguje zeby zarabiac te marne 5tys. brutto.
    Inna rzecz to klika ordynatorska i caly folwarczny system ktory obowiazuje na oddzialach, gdzie ordynator to pan i wladca. Przekrety na styku chocby firm farmaceutycznych to na tym poziomie codziennosc. Byc moze masz takiego buca za sasiada. Ale z drugiej strony - skad wiesz, ze nie zarobil swoich pieniedzy uczciwie? Moze jest wybitnym specjalista, ktoremu taki dupek jak ty powinien co najwyzej pucowac buty?
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: lukasz232 [87.206.232.*]
    chodzicie prywatnie do stomatologa???czy NFZ?JESLI PRYWATNIE TO CZY DOSTAJECIE FAKTURE ZA ODPLATNE LECZENIE????
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: mirek73 [88.156.96.*]
    Daj spokój.W tym roku wydałem u dentysty jakieś 6 tysięcy i nie zobaczyłem żadnego rachunku.......
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~DADASIEK [10.1.1.*]
    No fajnie. A dlaczego takie tłumy od lat chcą się dostać na wszelkie akademie medyczne? Pewnie żeby tak tyrać 24 na dobę za psie pieniądze... I nie mów że chcą wyjechać, bo 5, 6 i więcj lat temu tez tak było a wyjechac nie mogli. Ja znam jednego biednego lekarza: szereg w Gdańsku Audi i Honda :)
    Lekarze pracują w publicznej służbie ale kasę robią prywatnie. Do publicznej to "po znajomości" wysyłają na badania z prywatnych gabinetow.
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~lisek [10.0.4.*]
    4 etaty - co za pierdoły piszecie - zeby zarobic 10000 zł

    co za paranoja to wez 2 etaty i zarabiaj 5000 zł i sie nie tłumacz w tym panstwie wiekszość pracuje po 2 etaty płacone jako 1 i to w kwocie 1000 zł i nic nie mowia bonie maja zwiazków ani przedstawicieli

    lekarze zarabiaja tyle na ile ich stać a jak sie im nie podobało to przechodzili na kontrakty, mnie martwia pielegniarki i inny personel który jest dojony przez lekarzy - wlascicieli centrów zdrowia - i oni powinni dostać podwyżki

    ale wiecie co wg mnie to wszyscy w tym kraju powinni zarabić 2 X wiecej

    bedomni, górnicy hutnicy lekarz własciciele firm , i td itd,

    moze jutro wszyscy niepojdziemy do pracy i zobaczymy o sie stanie moze dostaniemy za darmo od panstwa

    jest jak dawniej bogaca sie tylko z pozycja- czyli siłą a nie ci co powinni
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~gosia [*]
    u fryzjera płacisz wiecej niz za wizyte u lekarza
    fryzjer aby wykonywac zawód może mieć podstawowe wykształcenie + kurs ( mam taka fryzjerkę )
    lekarz 6- lat + 5 lat specjalizacja
    wszyscy zarabiac wiecej mozliwe ale teraz ten co nosi cegły u mnie w firmie zarabia wiecej niz lekarz po studiach
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: lukasz232 [87.206.232.*]
    a co ty tak lekarzy bronisz Gosia??
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: kantorczyk [80.54.30.*]
    To czemu prywatnie pracujecie jak strajk to strajk
  • Re: CZY ZNA KTOŚ BIEDNEGO LEKARZA ? Autor: ~wiktor [83.27.155.*]
    jak im teraz sprawdziany porobią,to będą mieli podwyżki...przy tych pensjach nie byli w stanie dokumentowć,,a i z pryw.praktyką róznie bywa...!?