Tylko jakoś dziwnie ta spekuła wyszła, na tym tąpnieciu poszła połowa dzisiejszego wolumenu, na poziomach na którym kurs nie był od dawna. Tak jakby komuś zależało wywalić za wszelką cenę.
panowie - popatrzcie na obroty dzienne, czyli płynność akcji. Żadna - więc się ucieszyli z jakiegokolwiek popyty, nawet po żenująco niskim kursie. Tylko to widzę - wynik rewelacja, branża bezpieczna.
Tak na spokojnie ja traktuje to na bardziej long niż na jednodniowe strzały. Branża bezpieczna i czas rekordowych zamowień co pojazał raport jeszcze za zeszly rok a co będzie w tym kiedy zapotrzebowanie na ofertę introla wzrosło wielokrotnie? Cierpliwości...