Słusznie, a może dwa lata, albo pięć a może nigdy. Nie rozumiem o jakiej dywidendzie mowa gdy firma była na stracie w czasach wzrostu gospodarczego, więc jakim cudem mieliby zarobić na dywidende w czasie recesji???
Spolka w czasie kryzysu 2008 calkiem niezle szla do przodu.Może właśnie taki szczególny czas przekłada się na lepsze wyniki i rozwój usług. Obecnie jest doskonały moment na szukanie rozwiązań adekwatnych do obecnych wymagań i konieczności adaptacji prowadzenia biznesu.
No nie wiem spółka została dopiero założona na jesień 2008. Nie była notowana na GPW nie wiadomo jak sobie radzili. Forumowicz "jw" rozłożył aiton na czynniki pierwsze warto poczytać.
Ważne jest to, że przez wiele lat rok do roku, dywidenda wynosiła ok 10 gr. Przy dzisiejszym kursie jest to 25%. Inne firmy jak zapłacą 2 % to jest wielkie halo, a tu macie 12 razy tyle. 2020 rok powinien być znacznie lepszy i dywidenda winna być niezła. Pamiętajmy, że z powodu spadku cen akcji na rynek napłynęło dużo nowych akcjonariuszy. Otworzono ostatnio 30 tyś nowych rachunków i jest teraz 150 tyś. Uaktywniły się również rachunki uśpione. A drobni gracze nie kupią przewartościowanych molochów państwowych oraz przewartościowanych banków, które to firmy przez wiele lat będą w dołku finansowym. Oni kupią tanie małe firmy, tym bardziej z tak horrendalną historią dywidend jak Aiton.