nie czuje, ze co sie tutaj specjalnego wydarzylo? dostali oferte - musieli zaraportowac. ktos wycofal oferte - musieli zaraportowac. trzymajmy sie fundamentow - 100% wzrostu na 1 kwartale jak dla mnie super.
budowlanka zawsze dostaje ostatnia przy takich kryzysach, jest czesto przesuniecie o rok, czasem wiecej... jak ktos juz zaczal inwestycje, to kawalek chodnika czy podjazdu i tak bedzie musial polozyc, nie wycofa sie z tego.
inna sprawa, to kwestie lancucha dostaw i ewentualnych platnosci - tutaj jest najwiekse ryzyko, ze ktos z Partnerow bedzie mial problem, bo zakladam ze terminy platnosci spadly u wszystkich, a zaraz wiekszosc zacznie hulac na przedplatach...
Spółka poprawia swoją sytuację, więc ma lepszą kartę przetargowa i nie musi na siłę sprzedawac zakładów, ciekawi mnie czy teraz sprzedadzą dwa zakłady o których była mowa wcześniej.