Pg moim zdaniem z roznych przyczyn moze sie okazac ze sentyment na spolce bedzie wystarczajacy do utrzymania obecnych poziomow :)
Ja juz bylem sklonny uwierzyc ze 4zl sie utrzyma. Teraz jestem sklonny uwierzyc ze 3.7 sie utrzyma.
Ja gdybym nje mial akcji to juz bym nje wytrzymal i kupilbym.
Teraz jestem zainteresowany innymi spolkami. Tutaj dziwna cena ani na sprzedaz ani na kupno. Nje zalezy mi na zwiekszaniu tutaj pozycji. Mam inne perelki ktore obecnie sa atrakcyjniejsze.
Musisz troche sam popisac jak Tobie zalezy. Ja snuje po prostu swoje przemyslenia. Juz zreszta wszystko napisalem. Mialem swoja satysfakcje ze sie potoczylo tak jak zalozylem. W weekend napisalem o 3.7 i jest 3.7. Teraz jest mi obojetne. Ani nje kupuje ani nie sprzedaje.
Obecnie uwazam ze srednia roczna wypadnie na 4.5 wiec ponizej tej ceny jest teoretycznje wg mnje OK ale 3.7 to taka polowa przedzialu strefy kupowania. Tak naprawde tu sie dopiero zaczyna obszar atrakcyjnych zakupow. Ale jesli recesja w Polsce przycisnie to ludzie beda sie wyprzedawac. Tak jak z mieszkaniami z licytacji. To jest ten wariant kiedy moze spasc do 2.5. To nje jest naganiactwo tylko jakis tam scenariusz. Na razie dopiero zaczynaja sie zwolnienia.
Jak jeden z drugim inwestor straca robote to sprzedadza akcje.
Najwiekszym zagrozeniem dla kursu jest ten kto stracil dochody z dzialalnosci a ma tu milion zainwestowany po ok. 5.25.
Zwróć uwagę, że obroty nie tylko na Tesg są symboliczne ..., więc do końca sesji będzie pewnie lepiej, a przyszłość w moim odczuciu kształtuje się bardziej optymistycznie niż odzwierciedlenie obecne wyceny kursu.