Na giełdzie nigdy nie ma zdarzeń w 100 % pewnych, ale są te mocno prawdopodobne i w przypadku Libetu mamy z tym prawdopodobnie do czynienia. Większość obecnych przesłanek przemawia za dynamiczną jazdą na północ, jednak określenie docelowego limitu może być cokolwiek problematyczne. To czy będzie to 1,8 czy może nawet 2,8 zależy od wyceny waloru i potencjału nabywcy przez rynek a z tym bywa różnie :) No ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana, ważne jednak aby inwestować z chłodną głową !!! Walor ma moc i niech ta moc będzie z nami.
Każdy ocenia wg własnych przesłanek Kolego. Czas pokaże kto jest rozsądny w tym konkretnym przypadku, dlatego może lepiej ex ante dogmatycznie nikogo nie oceniać, zachowując dystans i odrobinę pokory wobec siebie. Każdy inwestuje na własne ryzyko i odpowiedzialność.
Już jest połowa tego co było 20 marca po infie o inwestorze. Wtedy przemieliło się 2 500 000 mln akcji. Dziś możemy to przebić. Ale jaki kurs będzie jak przebije? 1,30-1,50?