w całej tej sytuacji z wirusem i zamknietymi granicami dla Mobimedia szykuje się ciekawa perspektywa jak Ukraińcy będa dostarczać pieniądze na Ukrainę, najprościej przelewem. Jeszcze bardziej wzrośnie zainteresowanie spółką
Na chwilę obecną fintechy stają się 'zieloną wyspą' na rynkach akcji ( poza sektorem medycznym). W przypadku kryzysu wszystko poleci ale przepływy pieniężne i obrót bezgotówkowy ( a już teraz banki naciskają na ograniczenie kontaktu z gotówką) będzie zawsze. Do tego dla tych, którzy chwilowo potrzebują zastrzyku gotówki w przypadku przestoju z zarobkami skorzystają z pożyczek gotówkowych więc podwójny plus dla PaYUkraine... a po rebrandingu Mobi PayUkraine jest zdecydowanie tylko częścią spółki. Poczekamy, zobaczymy :) Fed już pompuje hajs w akcje, możemy mieć hosse znacznie szybciej niż myślimy.