Płynność gotówkowa (Wskaźnik (ang. cash ratio) określa, ile razy środki pieniężne będące w dyspozycji przedsiębiorstwa (w kasie lub na rachunku bankowym) pokrywają jego bieżące zobowiązania wobec osób trzecich.
Płynność gotówkowa: wzrost o 724.83% r/r
Płynność gotówkowa: wzrost o 30625.00% k/k
Czy ktoś wie z czego wynika taka poprawa płynności gotówkowej MobiMedia ?
I stopień pokrycia (Wskaźnik jest stosunkiem kapitału własnego przedsiębiorstwa do aktywów trwałych.
Wartość wskaźnika powinna być większa od 0.6, dzięki czemu spółka zapewnia spłatę należności, nawet w razie jej bankructwa)
I stopień pokrycia MMS - 5 803.50
No cóż, kapitał własny to 58 milionów złotych, a strata za ostatni kwartał to około 800 tysięcy. Więc płynności to tej spółce nie brakuje. Za pierwszy kwartał powinni wykazać opłaty licencyjne od Ell Ess IPR AB i chyba od Bulls.
Ważne, żeby przejmowali udziały w kolejnych perspektywicznych projektach - kapitał na to mają.
Zwiększali liczbę posiadanych udziałów w PU oraz dokupili w IV kwartale TarioAB więc wartość aktyw obrotowych w innych jednostkach, podpunkt "- inne" wzrosła względem III kwartału. Ale to akurat nie jest w tym bilansie zbyt istotne.
Nie rozumiecie, że takie ślęczenie na forum i komentowanie jak to UP działą zwykle odwrotnie? Spółka niebawem wiele pokaże i do tego czasu będą straszyli ile mogą, żeby odebrać jak najtaniej... Im więcej będziecie się podniecać tym dłużej polecą pakiety straszące i gaszące ten optymizm... Trzymamy papier i doskonale wiemy dlaczego. Potencjał jest ogromny ale szycie jaki to teraz raport (trochę mniej gówniany niż poprzednie) i super sytuacja finansowa spółki (z tą faktycznie trochę lepiej i hajs w kasie nie znalazł się przypadkiem) to szycie na siłę. Raporty znacznie się poprawią ale gdy inwestycje zaprocentują a nie w chwili ich dokonywania więc po prostu dajmy się spółce rozwijać i przestańmy pisać bzdety bo to tylko odstrasza potencjalnych inwestorów a na pewno nie zachęca... Tak jak przegadywanie KKK i kilku troli tu obecnych.
Akurat dla nowych jakby kurs spadł to korzystny scenariusz? :-) To może czas pisać? ;)
Nigdzie się nie spisze - sobie obserwuje. Forum dla mnie znaczenia nie ma, możecie pisać co chcecie nie wiem kto ma się kierować wpisami na forum przy decyzjach inwestycyjnych? W co Wy wierzycie?