18 grudnia zwiekszyl swoja pozycje z 0,5% na 0,59%, potem popyt znow wywalil kurs na te 1,90 a 8 stycznia zrzucili ponizej 0,5% i od tamtego momentu zrzucali zapewne reszte pozycji, 13 stycznia bykom nie udalo sie wybic wyzej kursu bo krotki zrzucal a teraz przy tak niskim wolumenie poszlo na te prawie 1,7 wiec no wydaje mi sie ze w najblizszym czasie bedzie grubo tutaj
On miał tyle nakupionych po groszach że nie musi kupować żeby oddać akcje. Ale on znowu skupuje od wystraszonych żeby pózniej jak kurs będzie dużo wyżej znów zając pozycje i bawić się z drobnicą. On nigdy nie straci . Dopiero gdy spółka wypłynie na szerokie wody takie numery mu nie wyjdą. Ale to jeszcze upłynie trochę wody zanim tak się stanie.
"On miał tyle nakupionych po groszach że nie musi kupować żeby oddać akcje."
Chyba Kolego nie rozumiesz krótkiej sprzedaży. Od kiedy to jest interes na krótkiej pozycji przy wzroście kursu??? Krótka jest opłacalna dla obu stron umowy w momencie perspektywy czasowych spadków bo pożyczający akcję, pomimo spadku kursu, zarabia kwotę ustaloną za pożyczenie a otwierający pozycję mając perspektywę odkupu i zwrotu akcji przy nizszym poziomie.
Najgorsze w tym holdingu jest to że LC ma informacje z pierwszej ręki i wraz z fundami grającymi na krótko mogą tutaj trzepać mały akcjonariat z kasy jak chcą jeżdżąc z kursem góra - dół.
Pożycza akcje przy wysokim kursie, i z miejsca je sprzedaje a odkupuje przy niższym kursie. A mając wcześniej kupione za grosze może sprzedawać i zaniżać kurs. a przy okazji taniej kupować aby oddać pożyczone akcje.
No teoretycznie jest taka mozliwość ale to już inżynieria finansowa bo masz dwie przeciwne pozycje i trzeba jechać na dobrym algorytmie ale przy takim FF i braku instytucjonalnych jest to możliwe.