Ja również się bardzo dziwię dlaczego dziś 11. Lutego 2020 cały dzień nie można tu handlować? Ciągle tylko to głupie TKO!!!!!!!!!!!!!! Musimy złożyć skargę do Przedstawicielstwa Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, że tu coś nie gra!!! Przecież dziś nie Mamy już TKO na 35 złotych i można puścić ten papier. To ciągłe trzymanie notowań w zawieszeniu to celowe nadużycie. Jak spada to nie trzymają w zawieszeniu tych spółek. A jak rośnie tak jak tu, to specjalnie trzymają, bo mają w tym jakiś interes! To podłe! Ludzie chcą teraz realizować transakcje, a nie kiedyś!!!! To jest bardzo denerwujące. Zrozumiałbym sytuację, gdyby tu dziś rosło np. o +70%, ale tyle nie rośnie i po co ciągle blokować i innym utrudniać życie????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-(
TO na BANK nie jest legalne !!! Rownowazenie jest na jedna sesje. Od wczoraj wisi na aktualnym kursie, a dzis papier jest poprostu blokowany. Jesli ja puszcze wszystko dzisiaj, to robie ponak 10k zysku, jak jutro spadnie, to mam prawo do domagania sie sadownie rekompensaty. Moze zadzwonmy do Stowarzyszenia Inwestorow Indywidualnych...?!
Czy ktoś wie jaki jest mechanizm blokowania notowań? Gdzie to można sprawdzić i jak jest/powinno być komunikowane?
Rozumiem sytuację, że czekają na jakieś oficjalne info ze spółki, które może mieć wpływ na wycenę i mogłoby się dostać na parkiet 'bokiem', ale tutaj każdy wie o potencjalnej sprzedaży PeP i potencjalnej wycenie tej spółki + wpływie na wycenę Opteam... Czyżby chodziło o te oferty??? Tzn 'ktoś' ma/może mieć jakieś informacje na jakie kwoty te oferty wpłynęły, stąd blokują handel, bo to może mieć wpływ na to czy wycena akcji na 35 vs 70 będzie adekwatna przy C/Z 25??? Ktoś coś?
Cwaniaki z GPW, a konkretnie Ci odpowiedzialni za Ustawianie Widełek celowo robią tu Zawieszenie Notowań od wczoraj, aby im kurs nie odpłynął na 40 złotych, czy wyżej-dalej w kosmos, zanim oni sami nie kupią tych akcji za np. 26-28 złotych.
Zwęszyli tu NIESAMOWITY-----NIESPOTYKANY------POTĘŻNY-----GIGANTYCZNY------KOSMICZNY WYSKOK W GÓRĘ i chcą na tym zarobić sami i dlatego utrudniają Nam tu handlowanie.
Robią Nam tu świństwo!
Nie załapali się po 17, 80 złotego krew ich zalewa i z zawiści nie puszczają tych akcji do transakcji.
Skoro sami nie mogą tu zarobić z pełnym koszykiem za 17,80 złotego, to komuś utrudnią przynajmniej handel na tej spółce.
To mentalność Nadzorujących Notowania na GPW.
Takie praktyki z codziennym blokowaniem notowań trzeba na GPW ukrócić i napiętnować, bo są bulwersujące.
Upłynęło już tyle czasu, kurs już nie rośnie jak wczoraj aż o 78 Procent w górę, więc nie ma żadnych uzasadnionych przesłanek za tym, by trzymać tutaj notowania w zawieszeniu.
To co teraz się dzieje z tym Zawieszeniem, to albo niedopatrzenie Widłowych, albo celowe działanie na szkodę płynności rynku, a to już nadaje się do organów ścigania.
ZRÓBMY COŚ Z TYM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlaczego mają Nam tu utrudniać transakcje? W imię czego?
Nie Słuchajcie głupiego tłumaczenia z GPW, że za mocno rośnie, bo co jak co, ale to dziś wcale nie rośnie aż tak, by musiało być tu zawieszone cały dzień!!!
Nie robią tu nawet przerw w zawieszeniu na np. 2 godziny, tak żeby chociaż sprawdzić jak zachowa się rynek w ciągu tych 2-óch godzin.
To permanentne blokowanie kursu tej spółki Opteam to już jest ewidentna i pełna złośliwość ze strony Nadzorujących Notowania na Giełdzie.
Wstyd mi za Warszawską Giełdę!!!!!!
A później narzekają na małą aktywność inwestorów indywidualnych, że mało czynnych Rachunków Maklerskich w Polsce, że nie ma napływu nowych środków na rynek kapitałowy, że na rynku marazm itp.
Trzeba być w porządku wobec inwestorów, by Ci tłumnie ruszyli na giełdę.
Ta spółka - Opteam tak czyn siak gigantycznie urośnie na okolice 100 złotych i żadne Zawieszanie Notowań, czy inne kombinacje tu nie pomogą schłodzić zapału inwestorów. Sama Sprzedaż PeP wpłynie na potężny, olbrzymi, niesłychany zastrzyk gotówki dla firmy. I to nakręca tu popyt. :-)
Potencjał do wzrostów jest tu niesamowity, ale to w żadnym wypadku nie usprawiedliwia tutaj niekończącego się blokowania notowań.
Widłowy Przemyśl to. Czy otwarcie na 26 złotych to rzeczywiście dla Ciebie taki WIELKI problem????
Inni na innych spółkach sobie handlują i się śmieją z Nas tutaj, że wisimy drugi dzień. Zazdroszczą może niecodziennego zarobku, ale zdają sobie sprawę, że takie długie Zawieszenie jest mocno niekomfortowe i męczące.
Mamy obecnie godzinę 23:07 dnia 11. Lutego 2020 roku i od wczoraj od godziny 10:12 nie pozwalają partacze z GPW Nam tu handlować. Widłowy normalnie jakby zastygł i śpi.
Takie numery na rynku kapitałowym są niepoważne i robią wrażenie jakiejś celowej manipulacji!!
Zamrozili kurs 10. Lutego 2020 o godzinie 10:12 i jutro tj. 12. Lutego 2020 o godzinie 10:12 będą już dwie pełne doby jak nie da rady ani kupić, ani sprzedać, ani się podrapać.
A podobno warszawska giełda aspiruje do grona najlepszych giełd na świecie. Były nawet plany przejęcia giełdy w Wiedniu i stworzenia tutaj największej giełdy w Europie Środkowej. :-)
Z takimi praktykami im się to nie uda. :-(
Tu powinna być profeska i dbanie o zadowolenie inwestorów, a nie tajemnicze przetrzymywanie blokady handlowej.
Zasady Zawieszania Notowań winny być klarowne i jasne i w obecnej sytuacji każdy uczestnik rynku powinien mieć zagwarantowane poinformowanie go o okolicznościach i uzasadnieniu każdego nawet godzinnego Zawieszenia Notowań, a już tym bardziej Zawieszenia na prawie już dwie doby!
Opływamy tu w jakiś absurd. Zainteresowanie Spółką jest, ofert kupna nie brakuje, ludzie chcą robić zakupy, a niby w dobie kapitalistycznego, wolnego rynku, już nie tego "Centralnie Sterowanego" z Warszawy jednak im się to handlowanie skutecznie uniemożliwia i blokuje dostęp do towaru w postaci akcji.
To praktyki z państw socjalistycznych, a nie wolnych, demokratycznych, ze swobodami obywatelskimi i gospodarczymi. Czuję się tak jakby jakiś Wielce Uczony Cenzor ZOMOowiec czuwał tu i decydował za mnie kiedy mogę sobie kupić, a kiedy nie akcje.
Czuję się jakby ten Widłowy-Smutny Pan Reżimista uważał się za mądrzejszego ode mnie i on ma prawo dyrygować moją wolnością i sterować moimi decyzjami.
Czuję się jak marionetka sterowana odgórnie, bo jestem za głupi by być wolnym.
Nawet nie dopuszcza się mnie do Wytłumaczenia mi i pozostałym zaistniałej sytuacji. To tak jakz ostatnim "Podatkiem Cukrowym". NFZ i Rząd uważają, że Polacy są takimi idiotami, że dopiero gdy im się wywinduje ceny słodkiego to przestaną spożywać w nadmiarze cukier. Niby Jesteśmy tak głupi, i nie kontrolujemy sami siebie i swych zachowań jak małpy, że trzeba nam odgórnie blokować ceną dostęp do cukru.
Jeszcze trochę to zaczną może każdego z Nas ubezwłasnawialniać, bo stanowimy zagrożenie dla samych siebie i jesteśmy zbyt niepoczytalni i wyrządzimy sobie krzywdę, gdy tylko się zostawi Nas samych sobie i wolnych.
Ci wyżej uważają, że dać Nam tu na dole prawdziwą wolność działania, to tak jakby "dać małpie brzytwę".
Chcą niby, Pozorują że chcą Naszego dobra ograniczając Nas coraz bardziej.
Na pewno na giełdach we Frankfurcie, Paryżu, Londynie, czy Nowym Jorku, czy też Tokio takie numery jak w Warszawie by nie były tolerowane. Tam jest inne podejście do regulacji rynku i starają się jak najmniej ingerować w wolność obywateli. Dlatego ich giełdy są potężniejsze niż Nasza.