Ja nie sprzedaję. Przy ewentualnych spadkach dokupuję. Dla mnie w tej chwili LVC jest wart 60 a po wynikach rocznych 80 złotych. Jest jeszcze perspektywa notowań w USA co wywinduje (moim zdaniem) kurs powyżej 100 zł. Tak to widzę.
Dnia 2020-01-17 o godz. 14:44 darcal napisał(a): > Ja nie sprzedaję. Przy ewentualnych spadkach dokupuję. Dla mnie w tej chwili LVC jest wart 60 a po wynikach rocznych 80 złotych. Jest jeszcze perspektywa notowań w USA co wywinduje (moim zdaniem) kurs powyżej 100 zł. Tak to widzę.
Ja ceny docelowej nie podaje :) ale zapytam kolegi gdzie przewidujesz najbliższy dołeczek bo takowy być musi? Fakt dwa razy udało mi się coś dobrać na iintradayowych zrzutach 5-8% ale ostatnio liczyłem na 38 ale jakoś do 41 doszło może niżej i zostałem z obecnym pakietem:(.... jakaś przewidywania gdzie tu najlepiej się zasadzić?
A może nie będzie (powiem naiwnie). Wszyscy wiedzą , że po rocznych wynikach wartość może solidnie wzrosnąć. mam na myśli zwrot ?podatku z US i zmiana skali podatkowej (może dać wzrost około 10 złotych na akcję) nie mówiąc już o przychodach z samego biznesu i wysokiego kursu dolara.Jeżeli się mylę to proszę sprostować.25,06.2020 raport roczny - ja czekam.
skoro po wczorajszym dniu nie było realizacji zysków, a dzisiaj duże obroty pod górną bandę to jak dla mnie jest to to siła papiera, choć teoretycznie wygląda to na podwójny szczyt ale oscylatory maja pole do wzrostu nie urosło wczoraj spekulacyjnie rzędu 20 % więc nie ma czego schładzać , ryzyko istnieje ale póki co tylko zewnętrzne , rynek wyraźnie gra pod drugą nogę i wierzy że chaboty będą dawać zarobić, jakaś korekta w locie zawsze się może zdarzyć ale pozbywanie się aktulnie papiera choć chwilami może być kuszące jest obarczone ryzykiem przebudzeniem się następnego dnia z reką w nocniku najlepiej jakby tak postało w miejscu kilka dni lub nawet 2 ,aby zrobić płaską bazę pod kolejną falę przynajmniej pod test ostatniego szczytu
No i znowu muszę dwa słowa powiedzieć :) Na naszym bananie wg mnie AT się specjalnie nie sprawdza. Jak się chce poważne pieniądze zarobić to trzeba dobrze przeanalizować spółkę, ogarnąć co robi, kto nią zarządzą, czy płaci dywidendę i jaka przyszłość przed nią stoi i nie zależnie od kwoty wchodzić.
Jak analiza fundamentalna wypali, to nawet jak kupisz w gównianym momencie to zarobisz, ja kupiłem za duże pieniądze LVC, najpierw po prawie 50 zł, potem 48 zł, potem uśredniałem jak spadał i teraz mam ok. 43 zł średnią i sporo kasy zainwestowaną no i co. Dywidendę od 3 lat biorę ale akcji nie sprzedaję, bo nie mam lepszej spólłi na naszej giełdzie na oku. Livechat wg mnie to spółka, która jest warta co najmniej 2-3 razy tyle, a jak wejdzie na Nasdaq to pewnie nawet więcej :)
Nie ma co się jarać chwilowymi zyskami i to nie zależnie w jaką spólkę się wejdzie, warto aby ją wcześniej dobrze przeanalizować :) Skoro można wyjąć dobre pieniądze za parę lat, a co roku biorąc te 5-6% dywidendy to tak jak piszę kolegom i koleżankom w tym forum tu od kilku lat, po co się cisnąc i obsrywać że nagle coś tam spada o 5 czy 10%. Mi LVC spadał o ok, 50% i luz :) ja tylko dokupiłem i teraz jestem dobrze zarobiony ale to jeszcze nie jest ten poziom który wg mnie zasługuje żeby sprzedać tę spólkę :) Generalnie jak masz dobrą spólkę to na spadkach dokupuj a na ultra górcę ewentualnie sprzedaj a to też tylko wtedy jak masz pomysł co zrobić dalej ze swoimi pieniędzmi :)
mam nadzieję że moja mała lekcja pomoże inwestorom :)
Ja długo czekałem i udało mi się wejść ze średnią 31 zł i sobie czekam. Wierzę, że do czerwca dobijemy do 60 zł.
Inwestuje z myślą o synu, potrzebuję na jego leczenie.
Każdy ma swoją historię i prawdę
Nie no spokojnie, nie po to o tym pisałem, ale miło słyszeć, że można liczyć na pomoc innych. Będę pamiętać, dziękuję ślicznie, to bardzo budujące i miłe, że są tu też normalni ludzie, a nie tylko osoby wyzywające się czasem bez sensu..
Dzięki śliczne, ale póki co dajemy radę.
Bardziej mi chodziło oto, że Inwestuje choćby w LVC, by bez problemu móc opłacać logopedow, ewentualne zabiegi itd.
Ale, miłe to wszystko :) akcjonariusze naszej perły mają wielkie serca :)
proponuję sprawdzać IP, wielu się podszywa , jeszcze więcej gada z samym sobą . a w kwestii papiera zbierają podaż pod druga nogę , że aż miło zapewne kiedys spadnie, ale na tym etapie brak papiera w ogóle to błąd strategiczny ,