Stwierdziłem że oboje kłamali, jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam. Kłamstwo nie jest bezwzględne... Kłamstwo może być słodkie, np w dobrej sprawie, a inne toksyczne, we własnym interesie. Grodzki i Puczyński to dwie inne sprawy. Jeżeli ktoś kumaty to zrozumie