Cóż, przestępcy i tchórze mogą sobie nazywać złodziejskie prawo i oportunizm nowym prawem i tzw. sprawiedliwością, ale faktów to nie zmieni. A wszyscy chyba pamiętamy innego
"kryształowego" człowieka PIS z zeszłorocznej afery w KNF właśnie, niejakiego Marka Chrzanowskiego (przewodniczącego KNF w latach 2016-2018), którego tytuły naukowe i zawodowe pominę przez szacunek do innych ludzi z podobnymi przedrostkami przed nazwiskiem. A kto (wygodnie dla siebie) nie pamięta, to niech sobie doczyta, np.
https://finanse.wp.pl/afera-knf-kto-gdzie-z-kim-i-dlaczego-wyjasniamy-krok-po-kroku-6317571721947265a