Od pół roku ładuję wszystki nadwyżki finansowe w srebrne monety bulionowe. Oecnie poza akcjami polskich spółek, to druga noga moich inwestycji. Jakoś trzeba przed PiSowsą inflacją uciekać z kapitałem.
Myśle ze raczej metale o barwie metalicznej beda w tym roku NAJ.. platyna , rod , srebro...złotko tez ale nie az tak..Pallad raczej nie spadnie a dawniej nim zastepowano drogą platyne wiec ona w tym roku ma sporo do nadrobienia...
Ja stawiam na złoto, srebra też mam parę kilo, pallad jest ok ale tylko na papierze, fizycznego nie tykam sami wiecie dlaczego... ciężko komuś odsprzedac ....
Myślę , że póki co to złoto ma potencjał wzrostu.Srebro czyli "złoto dla ubogich" niekoniecznie.Wobec "szalejącej inflacji" kurs złota będzie rósł.Rok temu kupowałem monetę bulionową 1OZ za 5000 PLN , teraz grubo ponad 6000 PLN.Macie odpowiedź