Nie ma sensu obstawiać poziomu. Ale w jakiejś nieodległej perspektywie złoto zdrożeje, może nawet znacznie. Przyczyn jest kilka. Będzie malało zaufanie do elektronicznych rozliczeń i elektronicznych aktywów. Już teraz jest coraz więcej błędów i trudno będzie nad tym zapanować. Poza tym powszechna inwigilacja transakcji. Zawsze część ludzi będzie chciała choć odrobinę prywatności. No i masowa emisja pieniądza, żeby podtrzymać wzrost wycen aktywów i sektor finansowy. To jest szaleństwo.
Na koniec 2020? Nrazie to wróżenie z fusów.Może być znacznie więcej w wypadku poważnego konfliktu,lub znacznie mniej gdy sytuacja się ustabilizuje.Myślę,że do końcca miesąca cena pójdzie jeszcze wyżej niż obecnie a potem spadnie do 1360-80 USD i tak do wyborów w USA raz wyżej raz niżej zależnie od politycznych wybryków Trumpa.Ważny jest na dłuższy czas głównie kurs dolara...
Zdrowa korekta... może jeszcze spaść poniżej 1500 a potem atak na 1800... trzeba czekać ... czas zrobi swoje ... ja osobiście myślę że do wakacji pęknie 2000 :))