jak się robi za psie pieniądze w Polsce to i dokładają do interesu. Że prezes nie wywali takich kontraktów i nie skupi się tylko na tych, które są rentowne to nie rozumiem.
a ja uważam że przez "spółki córki" robią koszty i kasa wypływa ze spółki tzw. kreatywna księgowość i robienie w bambuko akcjonariatu mniejszościowego. Konkurencja potrafi mieć dobre wyniki i nie narzeka na koniunkturę.