co dalej robić? Wszystko wskazuje, że będzie przymusowy wykup i nie będzie wezwania. są dwa wyjścia: 1. albo ktoś wierzy w sądy że uda się coś ugrać, wtedy lepiej trzymać akcje. Ale tylko pod tym warunkiem 2. albo ktoś nie chce się bawić w sądy lub nie wierzy w nie, wtedy lepiej sprzedać, po cenie około 1,6 zł, bo Jórek nie da więcej. Wtedy nie ma sensu trzymać, bo to jest jak trzymanie na lokacie bez oprocentowania. Ja sie zastanawiam, jeszcze decyzji nie podjąłem. Cieszę się tylko że nie wymieniałem akcji na Mirbud. Teraz mogę nawet kupić ten Mirbd taniej ale raczej tego nie zrobię
Kajfaszu, przybrałeś IP, które może znaczy „depresja” lub „przygnębienie”. Ja Cię wesprę i coś podpowiem. W sądzie sprawa będzie przegrana, bo przymusowy nie jest prowadzony w oparciu o przepisy prawa cywilnego, tylko na podstawie ustawy o ofercie publicznej a nad przestrzeganiem reguł tej ustawy czuwa KNF. Jeśli MRB zrobi wykup zgodnie z tymi przepisami to niestety KNF nie będzie w stanie nic zrobić. Więc moja rada, skoro nie sprzedałeś jeszcze akcji JHM, to poczekaj do wykupu a wówczas masz zagwarantowane 1,60 zł a jak sprzedasz przed wykupem, to trudno będzie uzyskać taką cenę.
Nawet w tym momencie są zlecenia kupna ustawiane po 1,59 więc jeden grosz niżej niż 1,60. Kto chce się pozbyć spółki to proszę bardzo. 1 grosz różnicy wielkiej mu nie zrobi. Ale Kajfasz ma racje w tym, że albo ktoś trzyma akcje i chce walczyć albo jeśli nie chce walczyć to lepiej się pozbyć. Ja należę do tych pierwszych. Kto tu nie widzi szansy i chce sprzedać to proszę bardzo. Może sobie kupić Mirbud albo cokolwiek.
Powiem krótko - goń się. Rozwinięcie, jeśli KNF zezwoli na wycisk mniejszościowych po 1,60 zł przy emisji po 7,50 zł przy stałym wzroście rentowności spółki tzn. że daleko nam jeszcze do cywilizacji zachodniej.
Ustawa nie nakazuje knf badać jakie były emisje liczy się srednia z rynku więc wy swoje a prawo swoje dlaczego nie handlujecie po 7,5 żeby podbić średnią? no własnie:) idzie za 1,6 i mirbud się obłowi bo zyskuje na każdej min drugie tyle