• Dlaczego jarkowi zależy na zmianie ustroju w Polsce? Autor: ~hipPIS [79.184.33.*]
    - Henryk Świątkowski, wuj Kaczyńskich, był ministrem sprawiedliwości w komunistycznym rządzie w całym okresie stalinowskiego terroru za Bieruta.
    - I to on z racji stanowiska podpisywał wszystkie wyroki śmierci na AK-owskich oficerów, w tym również na rotmistrza Pileckiego.
    - Przy okazji załatwił willę Kaczyńskim na Żoliborzu, odebraną prawdziwemu Patriocie.
    - Dodać wypada, że głównym zadaniem Świątkowskiego było fałszowanie historii mordu w Katyniu (szczegóły można podejrzeć na stronach archiwalnych Ministerstwa Sprawiedliwości).- Drugim "drogim" Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, NKWD’zista, osobiście mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą.- Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, włączonego w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku dodawać chyba nie trzeba), potem po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w Polsce, w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954).- Dzięki temu właśnie Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi Kaczyńskich otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta Warszawiaków, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach.- Żeby było ciekawiej - ta willa była wcześniej nadana przez J. Piłsudskiego rodzinie bohatera Wojny Polsko-Bolszewickiej z 1920 roku, majora Lisa-Kuli, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru.- Henryk i Wilhelm Świątkowscy, wujowie Jarosława i Lecha Kaczyńskich zamordowali więcej polskich patriotów, niż całe NKWD w Polsce po wojnie !!!
  • Re: Dlaczego jarkowi zależy na zmianie ustroju w Polsce? Autor: ~hipPiS [5.172.255.*]
    Kłamliwe sugestie powtarzane przez Rosatiego już kilka miesięcy temu obnażył Marek Minakowski, znany genealog. Odszukał on akt chrztu Henryka Świątkowskiego, aby sprawdzić, czy ma on coś wspólnego z babcią Jarosława i Lecha Kaczyńskich - Franciszką ze Świątkowskich Kaczyńską.

    Po pierwsze - jak ustalił Minakowski - Henryk Świątkowski w ogóle nie powinien się tak nazywać.
    "Mitem jest informacja o Janie Świątkowskim, ojcu Henryka. Henryk urodził się jako bękart, syn niezamężnej panny Leokadii Świątkowskiej. Rzekomego ojca Jana dopisano do aktu chrztu dopiero w roku 1951, gdy Henryk był ministrem sprawiedliwości"
    - ustalił Minakowski.

    Po drugie: matka komunistycznego ministra Leokadia Świątkowska nie ma nic wspólnego z babcią Jarosława i Lecha Kaczyńskich - Franciszką ze Świątkowskich Kaczyńską.

    Nie ma więc żadnych znanych więzów rodzinnych między komunistycznym ministrem a rodziną Kaczyńskich. Natomiast więcej o Dariuszu Rosatim, propagatorze podobnych kłamstw, zarejestrowanym jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki o psudonimie "Buyer" będzie można dowiedzieć się z książki "Resortowe dzieci. Politycy"

    https://m.niezalezna.pl/85525-kto-podpisal-wyrok-na-pileckiego-obrzydliwa-manipulacja-towarzysza-rosatiego