Jestem ciekaw jak wojna USA z Iranem wpłynie na giełdę, obawiam sie że spadki bedą duże jeżeli Iran odpowie zbrojnie na bombardowania lotnicze , np mógłby rozwalić dwa tankowce w cieśninie na początku i na końcu cieśniny i zablokować transport ropy, giełdy dostałyby potężnie po tyłku. Myslicie niemożliwe - zobaczymy pod koniec miesiąca
A ja jestem ciekaw jak wojna Rosji z Zimbabwe, Chin z Kamerunem, Polski z Nowa Zelandia wplynie na GPW.Zbieram juz kapital,zeby dokupic bo spodziewam sie duzych spadkow. Probowalem wczoraj sprowokowac konflikt irlandzko niemiecki w Pubie mieszajac Guinness z Pilsner ale barman mnie wyrzucil a w poblizu znajdowala sie tylko Pizzeria i Kebab i konflikt turecko wloski trudno wywolac. Jak myslicie?