Kickstarter planszowki Hard West to bylo nieporozumienie. Przestrzenne budynki byly bardzo fajne, ale co z tego skoro obecnie planszowki sprzedaja figurki. Gdyby sie do nich bardziej przylozyli mogloby to miec rece i nogi. Natomiast jeczenie, ze musieli wystartowac z kickstarterem bo skonczyla im sie kasa i inwestowali z wlasnej kieszeni bylo po prostu niepowazne.
Gdyby Car zostawił CFG to mielibyśmy tu pogrom. Ale i On wie że miałby wtedy pogrom na innych spółkach a debiuciki kolejnych możnamy pomiędzy bajki włożyć. Reputację łatwo zniszczyć - i godzina wystarczy - odbudowa trwa miesiące(co zresztą po robocie kamizelek widać na CFG...)