Prezesem CFI jest p. Feder-Kawczyńska, Joanna Prezesem EFEKT teraz jest p. Kawczyński. EFEKT zamiast wypłacić dywidendę pożyczył komuś 5mln. zł. (kupił od "EMITENTA" papiery wartościowe, komunikat EFEKT z dnia 19.08.2019. Czy ktoś wie komu pożyczył ?
Poniżej zamieszczam opinię od instytucji wspierającej inwestorów, którą prosiłem o ocenę. Już nie tylko dla własnego rozeznania, ale dla troski o przejrzystość i uczciwość na rynku zamierzam drążyć sprawę. Zachęcam innych do podobnych działań.
"Informacje poufne powinny być publikowane w sposób precyzyjny i nie wprowadzający w błąd inwestorów. Pod tym względem zacytowany przez Pana komunikat budzi jednak uzasadnione wątpliwości. Po pierwsze zgodzić należy się, że informacja o nabyciu dłużnych papierów wartościowych jest mało precyzyjna. Dłużne papiery wartościowe mają różną postać. Przykładowo mogą to być: czeki, weksle, obligacje, bony handlowe, listy zastawne, warranty. Brak informacji w tym przypadku o emitencie dłużnych papierów wartościowych również uznałbym za niewłaściwy w tym przypadku. Emitentem dłużnych papierów wartościowych mogą przecież być nie tylko inne spółki, ale także Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego, w odniesieniu do obligacji także stowarzyszenia. Brak informacji o emitencie dłużnych papierów wartościowych nie pozwala też na ocenę, czy jest to podmiot powiązany z ich nabywcą. Nabycie papierów w grupie może nieść, np. ryzyka podatkowe związane z uznaniem takiej operacji za niedozwoloną optymalizację podatkową. Inwestorzy powinni mieć możliwość samodzielnej oceny czy może pojawić się tego rodzaju ryzyko, jak również samodzielnej oceny wiarygodności finansowej emitenta dłużnych papierów wartościowych. Reasumując powyższe uważam, że komunikat powinien zawierać zarówno informację o rodzaju dłużnych papierów wartościowych jak i o ich emitencie. Prawidłowość wykonywania obowiązków informacyjnych w zakresie informacji poufnych poddana jest nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Nadzór ten obejmuje zarówno spółki z GPW jak i z NewConnect. Mając powyższe na uwadze Komisja Nadzoru Finansowego będzie właściwym podmiotem, do którego może Pan kierować zastrzeżenia odnośnie przedmiotowego komunikatu spółki. ".
I pewnie nie odpowiedzą. Wszak, jak już ktoś to tu gdzieś napisał, Kawczyński to stary wyga (czytaj: szczwany lis) i na pewno wie gdzie może nagiąć prawo i na ile. A jeśli on tego nie wie, to na pewno wiedzą o tym jego prawnicy.
Raczej tak jest. Niestety ale Efekt będzie już tylko pikował, oby nie na groszówki. Wystarczy ze CFI rzuci na rynek trochę akcji i już macie 1 zł. Brak jest popytu.