Ważny jest tylko 23 lipiec- gdy nastąpi ustalenie wysokiej ceny w drugim wezwaniu. W poniedziałek ja wiem co będę czynił-reszta teraz nie ma znaczenia.Kurs do 22 lipca jest ustalony. Przez sobotę i niedzielę- niech się martwią ci co -sprzedali akcje do wczoraj i robią opatrunki na pogryzionych ustach.Ja nie mam tego problemu -ja akcje skupowałem-i zachęcałem jawnie do tego innych na forum.W sobotę i niedzielę będę spożywał zimne extra piwko oraz świętował z przyjaciółmi trafne decyzje na PTH.
a w drugim wezwaniu dostaniesz cenę godziwą ? a gdzie te 6 zł...? kto robi wezwanie na GPW ? - ten kto nie chcę się dzielić dużymi zyskami, czy 1,45 to wartość godziwa ? Ja nie sprzedam w żadnym wezwaniu mam czas i zamierzam go użyć ... (Wycena akcji przy przymusowym wykupie akcji przez akcjonariusza większościowego, ustala ją biegły, którego wyznacza Walne Zgromadzenie albo Sąd Rejestrowy na wniosek zarządu spółki. Określając cenę akcji, biegły powinien zastosować więcej niż jedną metodę wyceny. Dyskusyjna jest natomiast kwestia, czy – podobnie jak przy przymusowym umorzeniu akcji – obowiązuje go wymóg wyceny wykupywanych akcji co najmniej po ich wartości bilansowej. Należy także wziąć pod uwagę, że akcjonariusze mniejszościowi mogą zaskarżyć podjęte przez Walne Zgromadzenie uchwały o przymusowym wykupie, jak i o powołaniu biegłego, i wytoczyć powództwo o ich uchylenie lub unieważnienie, jeśli uchwały te skutkują ich pokrzywdzeniem z naruszeniem dobrych obyczajów lub w inny sposób naruszają prawo. Niezależnie od tego niezadowolony akcjonariusz mniejszościowy może w odrębnym trybie zakwestionować samą wycenę akcji. W tym ostatnim przypadku brak jest precyzyjnego terminu, w którym akcjonariusz mniejszościowy powinien wystąpić z takim żądaniem. Co więcej, jeśli Sąd Rejestrowy na wniosek akcjonariusza mniejszościowego podwyższy cenę wykupu akcji (a orzeczenie Sądu Rejestrowego nie podlega zaskarżeniu), nie ma jasności, czy dotyczy to także innych akcjonariuszy mniejszościowych, czy nie. Przepisy kodeksu spółek handlowych nie wykluczają zaskarżenia przymusowego wykupu tylko z powodu kwestionowania przyjętej wyceny akcji. Warto sobie to uświadomić, bo w zbliżonym przypadku połączenia spółek nie można zaskarżyć przymusowego wykupu z tego powodu. Zaskarżenie uchwały o wykupie akcji czy też przyjętej wyceny akcji nie wstrzymuje, co prawda, procedury przymusowego wykupu, ale skarżący akcjonariusz może ją zablokować, uzyskując zabezpieczenie swego roszczenia (tzw. zarządzenie tymczasowe. W rezultacie przymusowy wykup, trwający zwykle co najmniej kilka miesięcy, może się jeszcze przedłużyć, jeśli akcjonariusze mniejszościowi będą mu się sprzeciwiać.)
Każdy biegły oceni wartość Dalbisu na kilka baniek i to wszystko. Nawet nie trzeba mu będzie dawać ekstra kasy na lewo. Żaden normalny sąd nie uzna, że spółka o wartości księgowej kilku milionów i niewielkich zyskach wykupywana po kapitalizacji ponad 20 mln to dla drobnych akcjonariuszy nieuczciwy wykup.
No teraz luke -w pisaniu głupot -przeskoczyłeś samego siebie - po pierwsze to kapitał własny skonsolidowany będzie wynosił 42 mln zł,po drugie -wezwanie jest ogłoszone tylko ze względu na zapłatę kilkudziesięciu milionów zł ubezpieczenia.Nie powołuj się na nadzwyczajną kastę -bo ona nie będzie miała nic do roboty. Wszystko toczy się w światłach jupiterów.
Luke czyżbyśmy powinni podziękować fa...wi za taką zgrabną zagrywkę jak pilnowanie kursu oraz wezwanie po naprawdę rynkowej cenie widać jak leźy na sercu interes drobnych
Jeśli nie zbierzesz 10% (1,6 mln akcji) to tak, możesz im podziękować za to, że dają chociaż tyle. Mogliby sprzedać Dalbis do Famuru za 5 baniek, a resztę zorać. Dokładają 2,5 bańki do Dalbisa chyba jedynie z dobrej woli.
Na kontrakcie płacą mi od godziny. Polecam, bo pensje programistów na zachodzie Europy szczególnie dobre.
Kolego (jak już się tak tytułujemy) polecam spojrzeć na sprawę realnie. W 2017 też każdy chciał lepszy parytet. Dodatkowo Famur tak pokroił i rozegrał sprawę, że w małym kopku został tylko Dalbis. Nie sztuką jest krzyczeć, żeby dali 3 czy więcej zł. Bez 10% na krzyku się skończy.
I tu luke tragiłeś w przysłowiową 10. Jak można żądać za Dalbisa (jedyne aktywo) Primetechu 45 mln (3 zł za akcję Primetechu). To jakiś absurd. Trudno mleko się wylało, Kopex został oskubany doszczętnie i za co tu płacić 3 zł za akcję.
To nie jest prawdziwy luke, tylko prawdopodobnie jakis trol podszywajacy sie pod tego nicka. Luke byl zarejestrowanym uzytkownikiem tego forum. Ten nie jest... a injego dzialania raczej ukierunkowane sa na zachecanie akcjonariuszy do sprzedazy akcji, jednym slowem poprawiona i udoskonalona wersja ex rajcy...
Hahaha, toś mnie podsumował. Nowym rajcą zostałem. Nie zachęcam do sprzedaży, tylko kontrowałem nagonkę tego socjopaty. Macie ochotę na spekulację i łykanie jego kłamstw, to spekulujcie i łykajcie, ale nie zaklinajcie rzeczywistości, że Dalbis to złoto. Może jest jakiś pomysł ze strony Famuru na aktywo podatkowe, albo odszkodowanie, ale bez konkretów jest to tyle warte co inne kłamstwa adasia. P.S. Niestety, ale jak trzeba było działać, to byłeś kolego zajęty czym innym. Teraz też pewnie skończysz na marudzeniu na forum.
w drugim wezwaniu jeżeli nie sprzedacie w 1 wezwaniu - to cena będzie wysoka.Luke -nie heytuj-bo tu nie ma naiwnych-teraz wyszło na jaw że jesteś naganiaczem FAMURU. Ludzie włączcie swoje myślenie i nie sprzedajcie akcji w pierwszym wezwaniu,.
Hejtuje tylko socjopatów takich gotowych oszukać na wnuczka własną babcię. Nic co tu gadałeś się nie sprawdziło, a miało podbić kurs, żebyś miał komu opchnąć. Jeśli myślisz, że Famur nie ma tego poukładanego z góry przed ogłoszeniem wezwania, to nie doceniasz o niebo sprytniejszych od siebie. Śmieszny jesteś jeśli myślisz, że dla ludzi od panów D. ugranie paru baniek na takim wezwaniu to jakieś super pieniądze. Przerobili kojota i drobnych na kilkaset baniek. Teraz to tylko sprzątają ostatnią cegłę z wyburzonego imperium kojota.
Adam kupuj za wszystko co masz. Przecież będzie drugie droższe wezwanie. Zrealizuj to co piszesz i nie pouczaj jak to piszesz naganiaczy. Boś ty przeciesz nie naganiacz.Ja naganiam na BOŚ