a moze caly sztos polega na tym aby wytworzyc przekonanie ze rzad i NCBR nie jest przychylne Ursusowi ale mimo wszystko da mu szanse. NIE CHCEM ALE MUSZEM jak ktos kiedys powiedzial.
No jak nie jest? Jest przychylne. Dwa razy zgodziło się na przedłużenie terminu skladania dokumentów. Trzeci raz już nie ale też dali czas na uzupełnienie brakujące listy wymaganych dokumentów.
Oni chcą im dać umowę. Tylko Ursus nie chce. Dają kwity że jest ok i hura fanfary jest umowa.
jednoczesnie Ursus Bus z nikim nie prowadzi negocjacji ale do konca czerwca ma nadzieje pozyskac inwestora. Czyli nie siejemy ale czekamy na plony.Pan Zadraga mistrz negocjacji i dezinformacji.