Pochłonięci forum i żadnego poza nim życia nie mają. Szok! Psychika ludzka nie zna granic. To też nałóg daruś, bo komu by się chciało ta całymi dniami szczekać buachacha
Może ty rozmyslasz nad każdym wpisem godzinami, a potem składasz te zdania drugie tyle.... Mi wpis zajmuje sekundy, wiec wierz mi, to margines mojego ciekawego życia. PS. Ale z tego co widzę, to wasze życie toczy się wokół moich wpisów Buahahahahaaa! !,,
Dnia 2019-06-03 o godz. 20:47 ~Księgowy napisał(a):
> Mi wpis zajmuje sekundy, wiec wierz mi, to margines mojego ciekawego życia.
Margines ciekawego życia?
Zapewne w twoim prywatnym porcie jachtowym stoją 3 cacka i pytają którym się przepłyniesz codziennie przychodzi 10 innych kobiet z zapytaniem która dostąpi zaszczytu z tobą wypłynąć ty wybierasz 5 no może 3 na jednym z lotnisk czeka na ciebie taki zwyczajny bombardier lub Laerjet z własną obsługą, która ci salutuje jak wchodzisz na pokład W kilku kurortach masz apartamenty i 1ną własną dyskotekę, którą zamykasz jak masz kaprys by zrobić imprezę dla przyjaciół, gdzie można rozwalić na zakończenie bar krzesełkami. itd. itp. Jeżeli tak nie masz to masz zwyczajne życie i pozwolisz że 1szy raz w życiu to Ja zrobię
Muszę powiedzieć Richie, że to było ładne. To co mnie trochę zasmuciło to fakt, że w/g Twojej definicji ja też mam zwyczajne życie, ale może to i lepszy kawałek życia niż ten margines ciekawego życia Księgowego.