Spólka ma mistrzostwo świata w nie zarabianiiu pieniędzy. Jak można mając kontrakty i w branży w której są największe pieniądze nie wykazywać zysku. Osoby zarządzające powinny podać się do dymisji
No tak tym bardziej powinni wreszcie zacząć zarabiać. Jak spadnie w pobliże 1 zł to dokupie , bo wreszcie kiedyś muszą zacząć przynosić zyski. Przynajmniej sobie obniżę średnią. Tylko żeby pan W nie zdjął firmy z giełdy bo wtedy wszyscy będziemy do tyłu.
Klaudio Wydaje mi się że teraz to już nie jest czas kiedy właściciel potrzebuje mieć firmę na giełdzie . Na początku zgodzę się ale teraz to już nie jest mu to potrzebne. Tak jak napisał Leo daj argumenty że giełda dla Wasko jest potrzebna.
W pełni się z tym zgadzam. De facto to GPW mu przeszkadza, a niewiele wnosi. Raportowanie jest kosztowne i męczące. A obrzucanie błotem przez forumowiczów mało przyjemne, zwłaszcza gdy dotyka to jego życia prywatnego.
Kiedyś o tym pisałem oraz o tym że realne transfery dywidendowe i płacowe są via spółki celowe, gdzie Pan W ma głos decydujący.
WASKO siedzi na gotówce i kredyty (niewielkie obrotowe) bierze bo wypada. Bez kłopotu może wykupić cały FF. Oczywiście milardowy kontrakt wymagać będzie sporych środków własnych (m. in stąd takie przepływy i brak zysku). I wg mnie wielce prawdopodobne, że przed jego rozliczeniem WASKO zejdzie z GPW (no bo cudów nie ma, ale przy marży 15% już się zysków nie ukryje i trzeba się będzie nimi podzielić).