to jaki byl wtedy kurs i ile "multisportów" nie ma namniejszego znaczenia. ówczesny kurs był z duża premią i spółka generowała dobre przepływy pienięzne z dzialanosci operacyjnej pompując je w rynek fitness. teraz się okazuje, ze być moze nie do konca to na dobre im wyszlo bo prognoza slaba dla segmentu fitness zarowno od spolki jak i z raportu Deloitte - rynek stanal w miejscu i inwestorzy realizuja zyski z tytulu niepewnosci.
Kurs owszem wydaje sie teraz trakcyjny, ale proszę nie wyciągać zbyt szybko idących wniosków, że dzielimy liczbę "multisportów" na kurs i mamy magiczny wskaźnik na analizę tego biznesu bo możemy się na tym sparzyć w dłuższym okresie.
Kurs = fundamenty + Oczekiwania (prognozy+spekulacje) Fajnie, że przychody rosną, ale to co robią z tą gotówką już jest mniej fajne, a wcale nie mniej istotne. Teoretycznie fundamenty są ok, bliżej poznamy już wkrótce, ale oczekiwania jak widać - też są w cenie.
swagger, masz oczywiscie racje, ale istotnym faktem jest tutaj powod ostatnich spadkow i calej tej korekty - tj. zmiana sposobu prezentacji kosztow leasingu. moim zdaniem teraz powinno byc jakies korekcyjne odbicie w gore, byc moze wlasnie gra pod wyniki, gdzie moze pojsc kolejna realizacja (to chyba w czwartek) - mimo wszystko w perspektywie kilku miesiecy mysle, ze spokojnie wroci na 750+, nie wycenia sie spolki jej 'jednorocznym' wynikiem (wyzej wspomniane zmiany maja wplyw tlyko na prezentacje wyniku za rok 2019), +to w koncu w dalszym ciagu ogromny zysk.