• Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [78.11.36.*]
    WIdzę, że zaczynają sie jakieś harce. Wykorzystanie majówki i zastoju do dołowania, teraz poobstawianie zleceniami sprzedaży poziomów 1.16 do 1.30 w zasadzie bez szans na realizację sugeruje ze zaczynaja sie jakies dziwne gierki. W takiej sytuacji ja może przypomnę, że jestesmy trzy tygodnie przed najlepszymi wynikami w historii za Q1. Obstawiam, że to bedzie min około 50 mln przychodów i około 5 mln zysku netto. Bywało, że Wikana przedstawiała takie wyniki za cały rok. Pomyslcie o tym...
    link

  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [78.11.36.*]
    drobna korekta

    link
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    Zaraz to wykres dotyczy 1 kwartalu czy roku bo nie kumam ?
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [188.147.103.*]
    Oczywiscie 1 kwartalu
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    To dlaczego kurs nie rośnie?
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [188.147.103.*]
    Podstawowa zasada rynkowa mowi ze kurs nie rosnie jesli popyt jest rowny podazy lub mniejszy (wtedy spada). Kup 50k to urosnie. Przepraszam, ale jakie pytanie taka odpowiedz
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~zaxy [31.182.165.*]
    Jaka wiedza ekonomiczna taka też i odpowiedź.
    Przedstawiona "podstawowa zasada rynkowa" jest nieprawdziwa.
    Popyt może być wielokrotnie niższy od podaży a mimo wszystko kurs może rosnąć.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [188.147.103.*]
    Nawet nie bede probowal polemizowac i wdawac sie w kolejne filizoficzne dyskusje z tak wybitnym ekonomista filozofem
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~zaxy [31.182.165.*]
    A gdzie tu jest filozofia jeśli chodzi o proste definicje popytu i podaży?
    Ale wielki znawca Wikany i przewodnik "umoczonych" nie może przecież okazać się niedouczonym w kwestiach ekonomicznych, więc próbuje ominąć niewygodny temat.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~nowynamastersie [46.174.208.*]
    Dnia 2019-05-10 o godz. 10:55 ~zaxy napisał(a):
    > A gdzie tu jest filozofia jeśli chodzi o proste definicje popytu i podaży?
    > Ale wielki znawca Wikany i przewodnik "umoczonych" nie może przecież okazać się niedouczonym w kwestiach ekonomicznych, więc próbuje ominąć niewygodny temat.

    filozofów nie brakuje:

    jeden z nich twierdził:

    - Zawsze sądziłem, że jestem wyjątkowy, czasami nawet myślałem o sobie w kategoriach boskich - skwitował nonszalancko w rozmowie ze swoim biografem.

    W przypadku Sorosa nie trzeba zastanawiać się, co on myśli. Multimiliarder nigdy nie powstrzymywał się przed wyrażaniem swoich poglądów. Ba, czynił to bez ogródek, niewyparzonym często językiem. - No chłopaki, wasz czas się skończył - miał choćby rzucić przy kawie najważniejszym rosyjskim oligarchom w czasie, gdy wydawało się, że Borys Jelcyn straci władzę w Rosji na rzecz lidera rosyjskich komunistów, Giennadija Ziuganowa.

    - Grupa największych inwestorów (…) nie jest liczna, biznesmeni znają się nawzajem, wiedzą, jakich decyzji mogą się po sobie spodziewać, dlatego wspólnie kształtują nastroje na rynku - pisze David Rothkopf, autor książki "Superklasa. Kto rządzi światem?". - Jak powiedział mi doświadczony gracz giełdowy: Ceny ustala kilkunastu facetów. Czasami, kiedy ludzie są zaniepokojeni dużym inwestorem, powiedzmy Sorosem, może niepokoi ich, co myśli jeden człowiek (…), ale może raczej to, co im się wydaje, że on myśli - dorzuca.

    Urodzony w 1930 roku w Budapeszcie w nieortodoksyjnej żydowskiej rodzinie György Schwartz, w 1936 decyzją ojca zmienił wraz z całą rodziną nazwisko na Soros, by uniknąć strasznego losu milionów swoich pobratymców. W czasie wojny taka zmiana kosztowała bardzo drogo, na szczęście rodzinę było stać. Dlaczego Soros i co oznacza to słowo? Po węgiersku "dziedzic", a w esperanto - ojciec małego György'ego był pasjonatem tego języka, a jego syn jest jednym z niewielu ludzi na świecie, który mówi w nim od dziecka - oznacza "ten, który będzie rósł, szedł w górę". Ojciec, pan Tivadar Schwartz vel Soros, miał dobre przeczucie co do przyszłości syna.

    Dziś ci, którzy go nie lubią, mówią o nim spekulant, ci, co go cenią – inwestor. Linia demarkacyjna jest bardzo cienka. Każda inwestycja finansowa opiera się na wierze, że wyjmiemy więcej, niż włożyliśmy. Jeśli nie znamy z góry wyniku – gdy np. kupujemy akcje – to spekulujemy.

    Studia wywarły bardzo duży wpływ na życie Sorosa. Został natychmiast oczarowany przez słynnego filozofa Karla Poppera, który wykładał wówczas na londyńskiej uczelni.

    Zafascynowała go teoria mówiąca, że ludzie zawsze postępują nieracjonalnie, ponieważ nie mają pełnej wiedzy i zrozumienia. Szczególnie trafna wydawała mu się ta zasada w stosunku do rynków finansowych, gdzie nic nie jest do końca pewne i stabilne, a każdy uczestnik rynku własnymi działaniami kształtuje rzeczywistość.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~zaxy [31.182.162.*]
    W tym przypadku występuje to samo zjawisko co w przypadku popytu. Błędne rozumienie terminu. Filozofia nie jest tym czym się komukolwiek wydaje.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~nowynamastersie [46.174.208.*]
    Dnia 2019-05-10 o godz. 19:54 ~zaxy napisał(a):
    > W tym przypadku występuje to samo zjawisko co w przypadku popytu. Błędne rozumienie terminu. Filozofia nie jest tym czym się komukolwiek wydaje.

    to jest twoje zdanie i tylko twoje a ono mnie nie interesuje jako temat do dyskusji

    dobranoc
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~nowynamastersie [46.174.208.*]
    Dnia 2019-05-10 o godz. 09:43 ~zaxy napisał(a):
    > Jaka wiedza ekonomiczna taka też i odpowiedź.
    > Przedstawiona "podstawowa zasada rynkowa" jest nieprawdziwa.
    > Popyt może być wielokrotnie niższy od podaży a mimo wszystko kurs może rosnąć.

    wyszedłeś z formy z taką wypowiedzią
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~zaxy [31.182.162.*]
    W jakim sensie wyszedłem z formy?
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~nowynamastersie [46.174.208.*]
    Dnia 2019-05-10 o godz. 19:44 ~zaxy napisał(a):
    > W jakim sensie wyszedłem z formy?

    .........................................chodzi o proste definicje popytu i podaży?
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~zaxy [31.182.162.*]
    A co jest nie tak z tym co napisałem? Proszę o wskazanie błędu, może nie widzę gdzie go popełniam, gdyż patrzę zbyt jednostronnie, a wolę korygować swoje błędy.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    Mi przychodzi tylko do głowy, że to mogą być jednorazowe wyniki a 2 kwartał może być zły. Dlatego może nie rośnie.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [79.185.180.*]
    zapewniam Cię że nie beda gorsze niz za czasow kiedy Wikana kosztowała 2-4zł
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    To dobre info. Bo zawsze są teorie spiskowe i nie wiadomo o co kaman. jest nadzieja ze to ruszy w koncu.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Kjeki [94.254.208.*]
    Nadzieja umiera ostatnia,:)
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    Dlaczego tak sądzisz? Spółka poprawia wyniki, wychodzi z problemów. Masz jakieś wiadomości o planach Wikany?
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Alek [80.49.208.*]
    A może są jakieś plany odnośnie Wikany a Ty o tym wiesz? Dlaczego nadzieje na wzrost kursu są wg ciebie są niemożliwe.
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [79.185.75.*]
    mogę sie mylić ale wydaje mi się, że kjekiemu chodzi o to, że juz wiele razy w roznych dobrch momentach byly wielkie nadzieje na wzrosty a prawie zawsze konczylo sie tak samo czyli niczym szczegolnym
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Kjeki [78.8.213.*]
    na Wikanie nie ma znaczenia czy jest popyt na mieszkania, czy są dobre wyniki czy są dobre prognozy itp. nie ma sensu śledzenie tych budów, inwestycji, spłaty kredytów, kurs wikany był 10 razy wyzszy a miał gorsze wyniki niż dziś, tutaj o wszystkim decyduje wódz, to jest jego Firma i on decuduje o wszystkim, o poziomie kursu też
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [79.185.75.*]
    Doceniając siłę możliwości B. mimo wszystko uważam że lepiej jak dzieje się dobrze i wyniki są dobre niż miałyby być zle
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: bankier55 [85.221.139.*]
    jedna z metod wyceny rynkowej spółki tzw. metoda przychodowa
    mówie, że wartość rykowa spółki to dwukrotność przychodów rocznych
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: ~Gallileo [95.49.75.*]
    No to dość uproszczona metoda. Przykładając ją do Wikany oznaczałoby że na byłaby warta 140-180mln czyli 7-9zl na akcje...sporo
  • Re: Harce przed wynikami Q1 Autor: bankier55 [85.221.139.*]
    tak to prawda że sporo
[x]
WIKANA 0,00% 7,65 2026-03-13 11:12:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.