Spółka podobnie jak większość podmiotów z branży w związku z rekordowo ciepłym październikiem (kluczowym dla marż i wyniku 4Q) wygenerowała słabawy wynik w 4Q. Zanotowaliśmy 200 tys. straty operacyjnej i 600 tys straty netto (dość mocno pociągnęły spółkę koszty finansowe. Bardzo dobrze ze refinansowali dług i przenieśli całość kredytowania do banku. Powinni dzięki temu poczuć lekką ulgę w kosztach finansowych). C/Z rośnie nam po wynikach do poziomu 8,3 ale wciąż należy do najniższych w branży. Sądzę, że rynek przejdzie zupełnie obojętnie obok wyniku, tym bardziej, że nie ma chętnych do handlu akcjami.
Ale co nam z wyceny i wskaźników ? Nawet za 2.30 nie można wyjść z tej pułapki. Nikt tego nie będzie od nas kupował, żaden fundusz żaden liczący się inwestor a tym bardziej właściciel firmy. Wyniki za l kw będą bardzo słabe, sklepy w Poznaniu były zamknięte i konkurencją
deską ratunku będa albo naprawdę mocne wyniki 2019, albo jakies wezwanie. Rynek mocno się konsoliduje, a PMA pasuje do modelu biznesu co najmniej kilku spółek z branży.
Atlanta Poland też jest na 2 fix i tam zrobił się spory ruch. Taka samą drogę przechodził kiedyś wistil gdzie wydawało się, że nikt juz akcji nie kupi i fakt, fundusze nie kupiły, ale rynek dostrzegł wyniki i wycene i podbił mocno kurs, a większościowy wezwał na akcje i wycofał spółkę.
Zatem wszystko jest mozliwe. Faktem jest natomiast, że prezes zafundował nam obecnie beznadziejną płynnosć i to jest niestety słabe na dziś.
Przychody lecą na łeb na szyję i widać że handel w sieci i wejście na Zaladno nic nie zmieniło w tym temacie. Nie ma z czego zrobić zysku i chyba doszli do ściany. Nie widać pomysłu na tą spółkę chyba tylko wtopienie sie w kogos większego. Ale z tego co wiem, to oni sami nie wiedzą jak i pod kogo się schować.