Wydaje mi się, że dziś wysypali się ci, którzy sypali na raty od dłuższego czasu. Może dobrze się stało? Sprzedali, poszli inną drogą i to chyba nie jest takie złe, bo byłoby jeszcze gorzej, gdyby zostali i rozwlekali wyprzedaż na następne tygodnie i miesiące.
Nie, nie sądzę by to sprzedawali jacyś drobni, zwłaszcza tak agresywnie i na pewno z dużą stratą. Wg mnie to celowa zagrywka siedzącej tu od pewnego czasu spekuły, która chce pokazać kto tu rządzi i że z kursem może zrobić co zechce. W przyszłym tygodniu mogą zjechać i na 0,98 a równie dobrze mogą wyciągnąć na 1,20... Przydałby się ktoś tutaj z większą kasą, żeby tak podebrał im chociaż z 50 tysi akcji, to by musieli uciekać ze zleceniami do góry a nie bawić się i robić małe kółka na minimach cenowych.
Tak jak pisałem- w piątek nikt się nie wysypał. Dzisiaj działa ta sama spekuła, co gniecie papier w dół, żeby wyciągnąć za grosze resztki od wystraszonych. A że popyt jest słaby, to leci na łeb. Większy popyt uaktywni się od 0,98-1,02 zł