Oprócz dodania kilka słów do raportu o spadającej sprzedaży, niepewnej sytuacji na Ukrainie i odpisach mógł Pan jeszcze napisać że firma jednak nie zbankrutuje, nie zniszczą fabryki powodzie czy inne katastrofy
Zabawne że firma postawiła drugą fabrykę a sprzedaż spada. Poszło jakieś 100 mln a efekt jest odwrotny do zamierzonego. Brawo. Gdyby nie pozycja gotówkowa i brak zadłużenia kapitalizacja skurczyłaby się o połowę.
Coś się kroi będzie mega zwala po czym konkretne odbicie chyba parę osób chce się obłowić na Wawelu co nie zmienia faktu że akcjonariat mega się zawiódł na spółce