Spółka miała w zeszłym roku znakomite wyniki, ale my akcjonariusze nie mamy z tego żadnych korzyści. W związku z tym mam propozycję do zarządu żeby połowę zysku za zeszły rok przeznaczył na dywidendę. Wypadnie ok. 25 gr na akcję.
Nie wiem czy 50% to nie za dużo, ale czy sugerujesz że w kolejnych latach wyniki będą na tyle słabe że przeznaczenie części zysku na dywidendę jest niedopuszczalne? Dywidenda urealniła by cenę akcji przy jednoczesnym wzroście zainteresowania papierami przez inwestorów, którzy nie traktuję giełdy jak kasyna.