1) Jak tam się czują Państwo? Nieźle jesteśmy ubrani, 2) Prośba, podbijmy kurs do góry, niech Prezes wejdzie do 10 najbogatszych Polaków, może wtedy ruszy go serce i da zarobić nam maluczkim...
Inwestowanie na giełdzie opiera się na prawdopodobieństwie.Dotyczy to zarówno LT jak jak i gry opartej na AT. Tutaj prawdopodobieństwo sukcesu II fazy klinicznej Esketaminy jak i podpisania umowy sprzedaży praw licencyjnych,dystrybucyjnych jest relatywnie wysokie.Wiadomo że substancja działa,rynek światowy został otwarty przez rejestrację w USA.Zainteresowanie partnerów umową Spółka określa jako "wyjątkowo duże zainteresowanie" Spółka zarobiła prawie 30mln PLN za 2018 i ma perspektywy zwielokrotnienia sprzedaży Salmexu w przyszłości. Pipeline nowych potencjalnych nowych leków których monetyzacja może rozpocząć sie już w 2020 roku. "and nothing else matters" ani OFE ani światowy kryzys....
o ubraniu to piszą jakieś melepety co kupiły po 48 3 tygodnie temu za 5-10 tysięcy i myśleli, że zarobią w 3 dni 10%. i już przebierają nóżkami bo nie wiedzą co kupili i po co i czują się ubrani, żal takich ludzi co tak inwestują.
PKC
Ja też mam parę tysi akcji ale mniej niż Ty i z gorszą ceną średnią zakupu:)
Co tam, ja dobieram, zaraz dywidenda (pójdzie w akcje) i inne zakupy, jak co dzień
Tak o sobie. Ja biorę od ponad 2 lat za ile się da i po cenie jaka jest. Kupiłem nawet po jakieś 47 za 10K jak sprzedałem OAT, z czego ludzie polewają. Mój cel to akwizycja jak największej ilości akcji i na tym poziomie wyceny spółki nie skupiam się na tym czy kupuję po 45 czy po 48. Ten wygra kto będzie miał tych akcji najwięcej.
Jak dla mnie liczy się wycena za ok 15-17 lat. Wtedy zrobię sold.
Więc sobie kupuję i kupuję. I za 10K i jedną akcję też.
Osobiście staram trzymać się klasycznego podejścia /kupowanie na konsolidacji lub podczas korekty.Kwestia poczucia prawidłowego działania.To zależy od nas samych.Na zachowanie akcji w krótkim czy średnim terminie nie mamy wpływu. Aczkolwiek nie jedna droga prowadzi do celu.