Spokojnie to dopiero poczatek kwietnia. Przed nami jeszczd "sell ib may and go away" oraz korekta w stanach. Zobaczymy jak sie potoczy ale ten spadek w20 wł snje moze byc poczatkiem. Kapital zazwyczaj ucieka z malo plynnych rynkow, w ciagu miesiaca dowiemy sie prawdy, ale wlasnie moze sie konczyc dystrybucja na indykach
I po co te "analityki-paralityki" męczę się z rekomendacjami. A jeszcze im za to płacą! To tow. minister czy "prezes misiewiczowy " Tauronu z polecenia I Sekretarza mówi a jak mówi to spółka spada. Lepiej ciszej nad tą trumną . I słuchać co rano politycy PiSowscy bredzą.
Czasem trendy sie odwracaja. A z TPE mam takie same wrazenie jak z Copprem w 2016 roku.. Tauron to dla niektorych inwestycja dekady zatem nie odwroci sie w tydzien czy dwa..
No bo chyba to logiczne, że nie porównasz 1:1 dwóch spółek z innej branży. Ktoś przywował JSW (słusznie lub nie) i fakt, że na tamten moment dla wielu JSW i biznes spółki był nic nie warty (z uwagi na niskie ceny węgla). Teraz dla wielu nic nie warta jest energetyka i jej biznes.
Tylko ze w przypadku JSW mozna bylo sie spodziewac ze to wroci do normy bo wegiel mogl zdrozec.
A w przypadku Tauronu watpie zeby komisja europejska nagle pokochala CO2. Nawet jezeli jest to mozliwe to jest to hazard. Tak zaden inwestor nie inwestuje pieniedzyy ze "a kupie bo jest tanie a noz komisji europejskiej smieknie rura". To jest hazard a nie inwestowanie.
Ja tez dokupilem 1,90zl mam 76% juz ilosci docelowej. Akumulacji ciag dalszy.. Mam nadzieje, ze kiedys napisze list do Kaczynskiego z podziekowaniami za piekny domek "Przed kominkiem III"..
Piszesz jakbys kupowal takie ilosci ze w jednym zleceniu nie moglbys sie odkupic bo nie byloby oferty sprzedazy. Akumuluje to ktos kto nie moze kupic za jednym razem bo by cene podbil.
Ty natomiast nie wiesz co robisz. Kupujesz jak gruba ryba a jestes plotka. Kip sobie tyle ile chcesz od razu na co czekasz?
Kupuje tak zeby miec najlepsza niska srednia. Aktualnie to 2,0317.. a zaczynalem od 2,50zl wiec akurat mnie nie ucz gdzie i jak kupowac.. KGHM zaczynalem od 140zl a skonczylem ze srednia 61zl.. Wlasnie ze nie kupuje sie na raz tylko dzieli kapital i kupuje w scisle zalozonych przedzialach. Kupowalem 2,50, 2,13, potem 1,80, 1,67, potem 1,71, 2,11, 2,18, teraz 1,96 i dzis 1,90.. Mam 76% zalozonego planu. Spadnie na 1,50zl, prosze bardzo dokupie i tam. Malo tego ktos powie idzie na 1zl.. No problem. Sprzedaje dzialke i usredniam tak ze cena spada mi do 1,30.. Ale wtedy to juz woz albo przewoz. Bankructwo albo bogactwo. A wiesz ze na gieldzie sa tez wzrosty spekulacyjne? A czemu PZU ktore to tez mialem po 25zl srednio tam spadlo? Taka tragiczna byla tam sytuacja? Rok pozniej 45zl? Podwyzki OC daly kopa.. A tu rekompensaty dac nie moga? Pozdrawiam!
A czy przy 2,50 i potencjalnym podwojnym dnie myslales ze bedzie mozna kupic po 1,70? Bo ja jakbym wiedzial to bym sie wstrzymal.. Z takim podejscie jak Twoje to owszem mozna kupic po 1,70 ale rownoczesnie bardzo duzo okazji mozna przegapic. A jesli z 2,50zl poszloby na 4zl? A Ty bez papiera? A tak zaczynam skupowanie w miejscach gdzie moze, lecz nie musi sie odbic. Jesli sie odbije to oki, zarabiam malo, ale tez jestem happy. Jesli sie cofa to dokupuje na spokojnie. A jesli spada juz do granic absurdalnych wchodze na grubo. I to wlasnie ma powoli miejsce. Poki co wygrywam na takiej strategii. A jak sie przelicze? Trudno gielda to gielda. Kazdy zna ryzyko a przynajmniej powinien je znac. Wtedy bede modlil sie o dywidende i tez bede zadowolony. Na inwestycje mam dokladnie 8 lat.. I zauwaz ze ja nie pisze jak Guru forumowe.. Bo ja nie wiem co bedzie.. takze nie wiem czemu zes sie przyczepil :)
Bo nie wiesz co robisz i piszesz. Nie ma znaczenia czy wejdziesz na raz czy stopniowo. W kazdym miejscu moze odbic ale nie musi. A czegos takiego jak "absurdalne" poziomy nie ma. To tylko twoje wymysly. Kup co masz kupic za ile chcesz i z glowy.
Nic nie naklamalem.. Po prostu zaczynalem od bardzo malej kwoty i usrednilem w dni brexitu pare sekund po 9 pkc bo zawieszenia sie motaly 9x stan posiadania akcji. Tak samo jak nie uwierzysz w to ze kupilem getina za 50k po 11gr.. Sprzedalem jednak po 16 badz 17gr zarabiajac okolo 50%. W historii forum mozna znalezc. Moglem w ogole nie sprzedawac byloby 300%.. Przelknalem to bo mam dystans do siebie, gieldy i pieniedzy. Ale widze ze na tauroniku emocje biora gore :) Pamietajcie, ze w emocjach podejmuje sie zle decyzje, na to wlasnie licza Grubasy. Ja biore wszystko na chlodno i poki co spie spokojnie. Moim kolem zapasowym jest dywidenda. Jesli ona zawiedzie i w 2021 nadal jej nie bedzie dopiero wtedy zaczne sie martwic i uznam ze popelnilem blad. Sytuacja z wynikami Tauronu jest przejsciowa, tzn ja tak zakladam. Istnieje cos takiego jak kreatywna ksiegowosc. PIS tez sie chwali ze ma nadwyzki a tyle co oni ludziom nawpychali kasy to az sie wierzyc nie chce ze sa na plusie. Takze chcialem tutaj napisac moj poglad sytuacji, ale znowu chyba zrobilem blad ;) Pozdrawiam i zycze sukcesow..
Bledem bylo to ze nie uplynnilem akcji po 2,40. Nie ukrywam ze mnie nie korcilo, ale liczylem na szybkie rozwiazanie sprawy z rekompensatami.. Jakbym przewidzial, ze po 3 miesiach nic nie bedzie wiadome selalbym bez wahania..
Gielda bylaby zbyt prosta jakby biale bylo bialym a czarne czarnym. Bez podjecia ryzyka zarobic duzo sie nie da. Niestety smutna prawda. A teraz optymistyczny scenariusz.. Jak Tauron poda w wynikach ze zmniejszyl zadluzenie i ma super zyski, jak CO2 bedzie po 12euro i ze bedzie sowita 100% dywidenda to niestety kurs znajac zycie nie bedzie po 2zl, tylko po 4zl.. i co wtedy warto kupowac? Wtedy to akurat Gruby bedzie wychodzil z pozycji i dystrybucja zakonczy sie po 5zl, jednoczesnie bedzie skupowal eski pod mocne wywalenie resztek na koncu okresu rozliczeniowego.. Takze powtarzam nie wiem co sie wydarzy w przyszlosci, jednak nie zakladam scenariusza ultra pesymistycznego. Scenariusz widelek 2-3zl na kursie, przy wyplacanej rokrocznie dywidendzie mnie jak najbardziej satysfakcjonuje. A jak bedzie Badziewiakowe 6zl? Wtedy (przy duzej dywidendzie) zabezpieczam w 100% akcje eSkami (a bedzie ich troche) i bez stresu korzystam z corocznych prezentow. Jak akcje spadna znowu do 3zl, zamykam eSki i smieje sie z tej calej sytuacji dokupujac dwa razy tyle akcji co mam obecnie.. Jak pojdzie na 10? Pluje sobie w brode, zamykam eSki, sprzedaje akcje i czekam na kolejna wygrana Pisu w wyborach. Takze obecnie jestem przygotowany na kazdy scenariusz, na kilka lat w przod.. W inwestowaniu bardzo wazna jest DYSCYPLINA i realizacja swoich zalozen. Tak ryzykuje, bo przy faktycznej plajcie spolki bede o kilka stowek lzejszy.. Ale jak to mowi przyslowie: "Pieniadze szczescia nie daja" zatem skupie sie na milosci i Rodzinie :) Pozdrawiam Inwestorkow :)
Hazard troszke na pewno. Ale pamietaj ze kupujemy spolke przeceniona juz 60%.. A co do zadluzenia.. Zwroc prosze uwage ze konczy sie okres wieloletnich inwestycji. Miedzy innymi Jaworzno, ktore pochlonelo 5-6 mld zl oraz rekordowa ilosc sieci dystrybudyjnej. Poprawcie mnie jak sie myle co do kwoty. Zatem nie trudno zeby zadluzenie nie wzroslo. Takze tym 1,3mld zwiekszonym zadluzeniem ja sie akurat nie martwie, bo w razie co maja duzo gotowki w skarbcu. Nie pamietam dokladnie ale to byl chyba plan na 2015-2019. Nie mam teraz czasu tego sprawdzic. Bardziej martwi mnie przedterminowa splata obligacji, jednak mam nadzieje, ze to jakos zalatwia. Nie podoba mi sie forma prowadzenia przedsiebiorstwa, ale w takich wlasnie sytuacjach pojawiaja sie okazje inwestycyjne.
Jezeli jestes hazardzista to nie ma znaczenia twoja analiza.
Jest tyle samo warta co analiza gracza w kasynie: "Spojrz pociagnalem 2x i nic teraz za 3 razem na pewno sie uda. Zwroc uwage za za poprzednim razem malo brakowalo i to jest malo prawdopodobne zbym 3x z rzedu przegral."
Taka ta twoja analiza. To ze sie koncza inwestycje to nie znaczy ze bedzie roslo. Nie masz zadnego argumentu ze bedzie roslo.
Na spadki jest taki argument ze tauron spala wegiel a tego typu aktywnosc jest rugowana przez komisje europejska ktora juz nie jeden biznes zniszczyla. Jezeli inwestycje spowoduja ze wegiel sie zacznie oplacac do komisja dokreci srube. Przeciez otwarcie powiedziano ze beda dazyc do tego aby wytwarzanie energii z wegla bylo niekonkurencyjne. I nie zmienia tego inwestycje zadne. Zadne inwesrycje nie zmienia zdania komisji europejskiej.
Ale ty jestes hazardzista i tego nie rozumiesz. Tak samo jak hazardzista w kasynie nie rozumie ze nie wygra tam pieniedzy.
A jaki to KE biznes zniszczyła? Jakoś Google, Apple robili/robią UE w wała z podatkami i biznesu im nie zniszczyli. Przyjedzie KE i zamknie węgiel w garażu na kłódkę? Kiedy węgiel zniknie całkowicie? Za rok? Za miesiąc? Właśnie o to chodzi, że polskiej energetyce potrzebna jest transformacja przez następne 30-40 lat. Dlatego między innymi Tauron kosztuje 1,90, PGE 9,70 itd. To tak, jak z ropą i przejściem na energię. Niektórzy napaleńcy myślą, że lada moment nikt nie będzie korzystał z ropy. Natomiast prawda jest taka, że tak pewnie będzie, ale to kwestia przynajmniej kilkudziesięciu 30 lat albo więcej.
Niby nie jesteś "hazardzistą" i masz super argumenty. No, ale zobacz. Twój argument to "KE eliminuje węgiel". No i co z tego? W jakim czasie ten węgiel zostanie wyeliminowany? To też niedobrze dla Ciebie bo pamiętaj, że jeśli w najbliższym miesiącu KE ten węgiel podkradnie czy co tam zrobi to energetyka z pustego nie naleje i będziesz siedział przy świeczce.... Tak na poważnie to spójrz, jak to się wszystko zmienia. Jeszcze 15-20 lat temu pamiętam, jak wszyscy piali z zachwytu nad energią atomową. Wystarczyła jedna Fukushima żeby trend się odwrócił. I co się teraz okazuje? Że energia atomowa wcale taka super nie jest i coraz więcej państw jej nie chce z Niemcami na czele. Takie RWE rosło po kilkadziesiąt % od informacji o zamknięciu bloków sromowych.
Ja mowie ze w kraju nie powinno byc gor bo przeszkadzaja w transporcie. Ani pod gorke wygodnie nie jest ani potem z gorki bo po plaskim najlepiej. A ty z kolei argumentujesz ze w Szwajcarii sa gory i Szwajcaria jest bogata.
Ja ci wyjasniam. Komisja Europejska nie chce wegla, zrobila certyfikaty na emisje CO2 ktore powoduja ze kazdy kilowat pradu kosztuje wiecej i na kazdym kilowacie Tauron zarabia mniej. A jak malo zarabia to niedobrze. W przyszlosci to dobrze nie wyglada.
Tak to wyglada. A jezeli dla ciebie "wszystko sie zmienia" jest argumentem to jestes hazardzista. Mozesz z takim argumentem zainwestowac sobie w obojetnie jaka spolke bo jak sie zmieni na twoja korzysc to wygrasz.
Albo idz do kasyna tam tez mozesz liczyc ze cyferki sie zmienia na twoja korzysc i wygrasz.
Ja nie twierdze ze sie wszystko nie zmieni i ze nie jest mozliwe aby Tauron kosztowal 100zl za akcje. Kazda spolka moze tyle kosztowac. Czasem nawet garbaty garbatego na lopatki rozlozy wiec i Komisji sie moze odwidziec z tymi certyfikatami i moga znowu lubic wegiel i smord a z energii ekologicznej sie wycofac a ty mozesz wtedy zarobic.
Po prostu człowieku piszesz albo głupoty albo "fakty", które są wszystkim znane od lat. Nie wiem czy wiesz, ale certyfikaty są już od lat na rynku. Zmienną jest tylko ich cena. Nie mam pojęcia po kiego wujka wcinasz w to KE. Jedynym problemem obecnie z certyfikatami jest brak reakcji ze strony naszego rządu na wzrost ich ceny. Bo słusznie zauważyłeś, że Tauron potencjalnie zarabia mniej. Dlaczego zarabia mniej? Bo rząd zamroził ceny energii sztucznie regulując rynek? Czy może dlatego, że KE zabroniła Tauronowi podnosić ceny? No i nie mam pojęcia szczerze na czym polega Twój tok myślenia. Na co liczysz? Że przykładowo przez następne 30 lat w polskim miksie energetycznym nic się nie zmieni? Czy może, że nagle jakikolwiek rząd z jakiejkolwiek opcji politycznej odpuści modernizację energetyki i da jej zbankrutować? Właśnie tak samo nieprawdopodobne jest to żeby Tauron kosztował 100zł, jak Twoje mega pesymistyczne wizje. Nie wiem czy wiesz, ale bardziej ogarnięci ludzie już od lat mówili o tym, iż trzeba będzie wydać setki miliardów na transformację energetyczną. Nic się przez lata nie zmieniło oprócz tego, że teraz jest może trochę mniej do wydania i są mechanizmy wsparcia, jak rynek mocy. Różnica polega na cenie takiego TPE, który przykładowo w 2015 kosztował 4-5zł, a dzisiaj kosztuje 1,90. No i może przestań z tym wciskaniem każdemu tekstów o hazardu bo chyba jednak niewiele wiesz nawet jeśli nie o energetyce to na pewno o ludziach tutaj :)
Jakas masz przypadlosc ze jak cos jest znane od lat to niewazne czy cos? Musi byc news? No jest znane stanowisko KE w sprawie energii z wegla od lat i jakbys nie zauwazyl to od lat cena Taurona spada.
Czy widzisz w przyszlosci cos co mialoby to zmienic?
No widzisz, sam potwierdzasz. Tak, widzę. Między innymi plan zmieniana miksu energetycznego, kasa z rynku mocy na inwestycje i przystosowanie bloków do BAT. A Ty co widzisz? Cena TPE spada od lata bo to, o co Ty bijesz na alarm przy 1,90zł inni widzieli już przy 6zł. Teraz najważniejsza kwestia to nasz rynek wewnętrzny. No, ale Ty tego nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć bo tak Ci wygodnie. Komisja Europejska miała swoje zdanie w sprawie uchodźców i bardzo długo je forsowała. Po serii zamachów i tragedii pozamykali granice i stanowisko nagle zmienili..... Coś jeszcze? To wyjaśnisz o tych niszczonych biznesach czy pisałeś, aby pisać i nie masz przykładu? Ja Ci podałem Google i Apple.....
No i dalej nie wyjaśniłeś jaki to niby KE biznes zniszczyła.... Jeszcze Ci dodam, że nie rób z KE takiej świętej pisząc, że smród im się nie podoba.... Chcesz być w temacie to najpierw zacznij od tego, jakie państwo miało największy interes we stawianiu w całej Europie wiatraków. Gdzie było najwięcej firm produkujących części do wiatraków, konserwujących wiatraki i budujących je. Potem może zrozumiesz czy chodziło rzeczywiście o czystą energię. Energia jest teraz wykorzystywana w kwestiach politycznych i zdobywaniu wpływów. Nie wiem czy zauważyłeś, ale największe mocarstwa światowe chcą budować w krajach biedniejszych (typu Polska), jak najwięcej infrastruktury energetycznej. Przodują Chiny i USA. Przykład? Ostrołęka C. Zobacz, kto zgłosił się do przetargu. Teraz się słyszy, że do polskiej elektrowni atomowej miałby dołożyć się kapitał amerykański? Dlaczego? Bo pragną tak poszerzać wpływy uzależniając od siebie kraje w tak wrażliwej kwestii jaką jest i będzie na większą skalę energia. KE nie jest po drodze z Polską. Każda kwestię energii może wykorzystywać w sporze z nami. Pomimo tego pozwolono uchwalić nam przykładowo rynek mocy. To nie KE jest w tej chwili problemem tylko ręczne sterowanie rynkiem u nas. Sęk w tym, że to jest tylko okres przedwyborczy. Ciekawy jestem, co powiesz gdy po wyborach rachunki za prąd pójdą w górę o 70%-100%.
KE zniszczyla biznes tradycyjnych zarowek. Zamiast tego nakazala produkcje eko. I dzieluje. Naprawde jestes az "taki obeznany" inwestor w swiecie ze nie wiesz co za biznesy komisja zniszczyla?
Biznes żarówek..... Proszę Cię. To może jeszcze biznes plastikowych sztućców? Może w celu ratowania wielorybów? Naprawdę liczyłem, że mi podasz jakiś konkretny przykład. Ja Ci podałem przykład przymykania oka na machlojki Googla i Apple'a, a Ty mi wyjeżdżasz z żarówkami. Bo przecież brak żarówki halogenowej w sklepie zniszczył wszystkim życie. Na pewno katastrofa porównywalna z potencjalnym brakiem prądu w 38 milionowym kraju.... Ja bez żarówki halogenowej jakoś żyję nie wiem czy wiesz. Bez prądu nawet bym nie mógł Ci odpisać :)
Bez wegla tez przezyjesz i to lepiej. Tak samo inwestorom zaangazowanym w produkcje zarowek sie dostalo jak i dostaje sie inwesrorom w energie z wegla. Jak uwazasz ze strata 20zl na plastikowych sztuccach jest mniejsza strata niz strata 20zl na tauronie to wlacz sobie wreszcie ten kabaret i ogladaj.
No bez tego węgla na pewno już od jutra przeżyjemy :) Wystarczy, że tacy jak Ty usiądą na rowerze z dynamem i będą pedałować tworząc energię :) Na pewno stratę przedsiębiorstw na halogenach można porównać do widma braku prądu w 38 milionowym kraju :) Z tego, co wiem to na Tauronie nie dało się stracić 20zł na jednej akcji. No chyba, że ktoś stracił 20zł na całym pakiecie. To faktycznie przegrał życie :) No i tak na marginesie kabaret to element kultury. No, ale dla Ciebie kulturę tworzą "ludzi głupi". Nic dziwnego, że piszesz tak, jak piszesz. Aczkolwiek to nie moja brocha. Bywaj zdrów :)
A ktos planuje odejsc od wegla z dnia na dzien? Przeciez sami zwolennicy kierunku ucieczki od wegla wyraznie podkreslaja ze nalezy to robic stopniowo. I tak sie wlasnie dzieje. Taki jest kierunek. A jak nie wierzysz ze bez wegla mozna zyc to sa kraje ktore maja 0%produkcji energii z wegla.
Nigdzie nie napisalem ze da sie stracic 20zl na jednej akcji bo to zupelnie nie istotne. Co za roznica czy stracisz na jednej akcji czy na dwoch czy na energetyce czy na sztuccach plastikowych czy na zarowkach tradycyjnych ktore KE zlikwidowala?
Jak stracisz na energetyce 20zl to bedzie to mniejsze strata niz strata 20zl na zarowkach tradycyjnych? Masz problem co jest istotne a co nie i analizaujesz zeczy ktore nie maja znaczenia.
Jaknys stracil 5zl na rakotworczych trampkach ktore KE wycofala to tak samo nie kupisz sobie cebuli jak bys stracil 5zl na energetyce czy cd projekt. Ale ty tego nie rozumiesz. Kabaret.
To tak jakbym Ci podał przykład, że ze sklepów wycofano tenisówki za 9,99zł pochodzące z Chin, które były produkowane z rakotwórczych materiałów..... No i jeszcze bym to porównał do kwestii zdania KE na temat węgla, gdzie w 38 milionowym kraju (szósta gospodarka w UE) 80% energii ze względu przykładowo na marazm w czasach PRL jest produkowane z węgla. Naprawdę jeszcze liczyłem, że może chcesz podyskutować. Aczkolwiek widzę, że chyba zwyczajnie robisz sobie jaja. Natomiast, jak będę chciał się pośmiać to zaraz włączę sobie kabaret bo średnio mi się chce stukać w klawiaturę :)