Nie ma to zadnego znaczenia nawet jakby ogladalnosc byla 100mln. Spolka jest zniszczona przez podaz akcji i sie nie podniesie bo ciagle ktos bedzie sypal akcje.
A uważasz , że 10 000 szt czy 20 000 szt to sypanie akcjami , przecież to żaden obrót ( wartość ok 10 000 zł ). To przecież jest nic . Spółka po prostu musi pokazać wyniki i potencjał ( nowe kontrakty sponsorskie , oglądalność , nowy kontent itd.) . Gdyby podaż była nawet po 100 000 akcji dziennie to przecież jest śmiesznie mało.
Dokładnie, jak osiągnięcia spółki będą na tyle dobre że ludzie uznają ją za niedowartościowaną to ta podaż nie będzie miała tak dużego znaczenia. Nawet jakby tych akcji był 1mln lub więcej. Wszystko zależy od tego jak wiele osób i jak wysoko będzie wyceniało spółkę. Na razie to jest początkowa faza rozwoju a wyniki oglądalności jeszcze nie szokują. Przewagą Astro jest to że cały czas na bieżąco może poprawiać swój produkt i ma feedback regularny. Coś o czym deweloperzy gier mogą tylko i wyłącznie pomarzyć jak pracują nad swoimi grami. Do tego jest jeszcze dużo szans, chociażby wejście do największych dystrybutorów telewizji.
Jak masz jaja to wystaw na kupi 10 czy 20tys po 0.50gr dostaniesz tyle akcji ile bedziesz miec kasy na rachunku. Ten co sprzedaje nie interesuje go ( nowe kontrakty sponsorskie , oglądalność , nowy kontent itd.) Jezeli przed Astro taka przyszlosc to dlaczego nie kupujesz akcji zeby zarobic kilkaset procent. Tu akcje kupowane sa w emisji po 0.05- 0.10gr i kto sprzedaje ten ma juz zysk kilkaset procent ( bo najtaniej mozna bylo kupic niewile akcji po 0.40gr) . Pisanie o przyszlosci Astro jest naganianiem na akcje bo juz sprzedajacy nie ma komu sprzedac akcji.
Prezes tez nie kupi akcji niedowartosciowanych nawet 100.000tys akcji po 0.50gr bo moze sobie kupic 1.000.000 po 0.05gr. Kupienie akcji nawet 10tys bez mozliwosci sprzedazy , lub zdolowania kursu sprzedajac 10tys akcji jest straceniem kasy tylko.
Odpowiedź jest dość prosta, nie mam wolnej gotówki na inwestycje. Mam kilka różnych spekulacji i zarządzam tak jak uznam to za najsłuszniejsze. Chyba wiesz że mam jaja i spory pakiet już kupiłem
Ale problemem nie jest podaż akcji ( jest śmiesznie mała ). Z mojego punktu widzenia nie ma sensu teraz kupować akcji , bo mam ograniczony budżet a na wzrosty pewnie będziemy musieli poczekać do przyszłego roku ( jak spóka zaksięguje zyski z reklam ). Jakbym miał sporo wolnej gotówki to być może jeszcze bym dokupił . Pokażą wyniki , nowe kontrakty będzie nadpopyt :) , ale tak jak wspomniałem pewnie w przyszłym roku. Dlatego czekam a na zakupy ruszę w trakcie zimowych wyprzedaży :)
oglądalność musi się przekładać na konkretne wyniki. Jak widac nawet taka oglądalnośc w 1 kwartale nie spowodowała że spółka coś konkretnego zarobiła
Nie oszukujmy się ale prężny przedsiębiorca na bazarze zarobi więcej w 3 miesiące niż ASTRO w rzekomo tak perspektywicznej branży. Dodatkowo ten rażąco wysoki wskaźnik C/Z
Ogladalnosc spadla za marzec o 200tys , nie ma co porownywac za 4 kwartal bo tam mala byla oglafdalnosc. Zamiast ogldalnosc rosnac to spada bardzo zle juz na poczatku.