Raport - mam nadzieje ze umiesz go czytac Sytuacja rynkowa w jaiej działa firma - myśle ze nie przyleciałes z kosmosu i widzisz co sie dzieje Nie ciesz sie z obrotu na niskim poziomie........
Nie zagladalem tutaj z rok i co widze moja firma to zabawa zimowa na zjezdzalni.Moze lepiej powiedziec skok naszego skoczka
Ale sie narobilo.Po kilku latach trzymania mam nieco w plecy.
Zycie uczy ze trzeba jednak inwestycjami sie interesowac ,ale zeby az tyle w plecy Co sadzicie uciekac czy jeszcze z rok trzeba poczekac by sie wykazali. W firmie jest teraz zatrudnionych 178 osob Gdy kupowalem bylo ich okolo 500
Co sie dzieje.?
Co poradzicie takiemu "inwestorowi"?
Pozdrawiam
Idealny moment na dobranie. Skoro zasiedziali inwestorzy myślą o sprzedaży, to lepszego momentu na wejście na pewno nie będzie. Ja cały czas dobieram. Wreszcie da się coś kupić! Znam firmę dobrze i wiem jak jest zarządzana. W 2019 roku przewiduję, jak już ktoś trafnie napisał, kilkadziesiąt mln zysku. Wystarczy na 300% wzrost kursu akcji. MAŁO?
Zue lepszych pieniędzy od PKP PLK
nie dostanie zarząd trzyma kasę na zaległości i niedotrzymane terminy przez wykonawców zagranicznych. Można powiedzieć że akcje na jesień będą po 1,78 zł. Inwestycje z Zue też przesuwają terminy rozpoczęcia innych prac żeby ich nie pogrzebać, bo nie mają mocy przerobowych.
Przy takim zarządzaniu firmy i uzależnienia od PKP PLK lepiej kupić obligacje lub akcje coca-coli. Inwestycje Regionalne z Zue dogadują się w jakiej kolejności robić remonty albo je przesunąć w czasie żeby nie zaszkodzić Zue.