Wytłumaczę bardzo po chłopsku i dla mniej związanych z inwestowaniem.... Pani ma sklep, który ma stały zysk na poziomie 11 tysięcy miesięcznie ( zakładam z samej zagranicy zysk ok 110 mln za 2018 ) i chce sprzedać ten sklep za 40 tyś ( na dziś wyceniany Getin Holding na 400 mln ) Pani wie i wszyscy jej klienci , że ten sklep będzie miał duuuuuużooooooooo lepsze zyski z m-ca na miesiąc Znacie kogoś, kto ma taki sklep do sprzedania >? Chętnie kupię!!!! Czyli reasumując....Dalej kupuję Holding :) Pozdrawiam myślących :)
Nie musisz się powtarac to i tak nie ma najmniejszego znaczenia gra jest tu o coś zupelnie innego Ale Ty tego nigdy nie zrozumiesz więc nie będę nawet tlumaczyl
Źle patrzysz - to ludzie chcieli z miłej Pani wyciągnąć kasę za zakupy na "zeszyt" i po zakupach ślad po nich zaginął.... Pani zmądrzała i już tak nie zrobi :)
Oczywiście jest błąd w wyliczeniach :P
Sklep zarabia 11 tys rocznie a nie miesięcznie
Za to nie napisałeś że ta pani ma jeszcze market w stolicy którego wybudowanie kosztowało 200 tys i na ktorym przez ostatnie 10 lat zarobiła właśnie conajniej 200 tys ,fakt w ostatnim roku trochę towarów jej zgniło ale już wie jak tego uniknąć :P