Nikt poważny nie podejmuje decyzji na podstawie wypocin osoby, którą tu przewieźli... IMHO to właśnie jedyna motywacja pseudospołeczników troszczących się o cudze inwestycje :) Zawisł na haku i urwał się w dole, żal ściska i rzuca czary. Nie twierdzę, że tu garnek złota wykopią, ale ... parę złotych można tu wrzucić. Najwyżej się utopi. Jeżeli kogoś stać? polaczek może pozazdrościć...
Skrytkomaty rzeczywiście miały być dostarczone do końca IQ 2019 (od grudnia, w partiach), a ze strony spółki cisza. Obstawiam, że nie mają ani jednego urządzenia. Pisałem do spółki w tej sprawie, ale niespodzianką nie będzie, że z drugiej strony tylko echo zabrzmiało. Poszedłem dalej, skontaktowałem się z Sendit by sprawdzić czy list intencyjny podpisany jakiś rok temu to prawda - tutaj rzeczywiście temat mi potwierdzono, więc coś tam próbują... Zobaczymy co będzie. Mała kasa, małe ryzyko, a w przypadku odpału, można ładnie wyjąć. Jeżeli nie zwalą tego z giełdy, prędzej czy później coś z tego będzie... Pozdrawiam!
Ten list intencyjny z senditem to tez gruba historia i do tego szyta grubymi nićmi . Co do urządzeń łatwo odszukać firmę ze Szczecina która je miała „klepać „