pozostaje proces cywilny i dowodzenie, że cena jest zaniżona czyli pozamiatane, bo przeca nikt z pakietem za kilka / naście k nie będzie się szarpał po sądach zresztą na ten scenariusz zanosiło się od dawna - każdy kto tu zagląda wie co do remedium na przyszłość 1) unikać spółek z podejrzaną strukturą akcjonariatu 2) naciskać na SII / KNF i kogo się da, żeby wyeliminować takie możliwości wprowadzając obligatoryjną wycenę przez sądowego rzeczoznawcę, albo dodatkową dolną granicę ceny oprzeć o kapitały własne (trudniej tym manipulować niż zyskiem czy kursem); zdaje się zresztą że w tym kierunku SII coś ostatnio robi ; warto wysyłać im maile z opisem kejsu pt. Modecom - zachęcam - im nas będzie więcej tym większa szansa, że ktoś ukróci patologię
Moim zdaniem modecom skorzystał z przepisów prawnym dzisiaj obowiązujących i nie jest jedną spółką która tak zrobiła.
Pomijam tu fakt zarzutów manipulacji ceną, bo zakładam że to nie miało miejsca. KNF ma narzędzia aby to sprawdzić i na pewno sprawdził przed dopuszczeniem do wykupu.
Natomiast zgodzę się z tobą że jak najszybciej należy zmienić przepisy aby chroniły one w większym stopniu mniejszych inwrstorów.