Wprowadzic spółkę na giełdę sprzedając akcje po 30zl/szt.
Następnie zwalić kurs na 1-2zł i odkupić to co się sprzedało za 30. A następnie wycofać z giełdy. Najlepszy kredyt na Ziemi. I jeszcze do niego doplacaja.
Witam Pana Emeryta, Dokładnie to samo opisywałem kilka tygodni temu.......... ale po kilku dniach moderator mnie wyciął......... a pisałem, że powinien być ustawowy zakaz wyprowadzania spółek z giełdy po cenie niższej niż cena emisyjna!......... bo tu takich "inwestorów" jest mnóstwo....np. Barlinek i cwaniaczek sołowow (cena emisyjna ok. 10 pln, uwalanie kursu, a nastepnie przymusowy wykup po kilku latach po ok.3)...... nie dość, że nie musiał brać kredytu to jeszcze ponad 200% zysku dla cwaniaka......... a drobnica??, a co tam...... od kilkunastu miesięcy zastanawiałem się czy tu nie dojdzie do takiego samego rozwiązania....... wyniki super, akcje w cenie gotówki w kasie, a kurs??? Dlaczego zarząd giełdy/ KNF pozwalają na takie machlojki??..... przecież można wprowadzić mechanizmy, które obronią drobnych inwestorów, ale po co?