W branży produkcji folii panuje aktualnie gigantyczny brak popytu, ceny surowców do produkcji są bardzo niskie i to nie pomaga. Odbicie powinno nastąpić w Q2 - ERG posiada bardzo wysokie koszty produkcyjne ( Rada nadzorcza, zarząd ) vs konkurencja. Produkcja ERGu wynosi max 1000 ton miesięcznie co nie jest duża produkcją jak na tak dużą liczbę pracowników. Średniej wielkości firmy posiadają minimum po 3 maszyny o wydajności od 300 do 500 ton miesięcznie i przewyższa to moce produkcyjne znacznie Ergu i w ten sposób przegrywają większość kontraktów.
To tłumaczy dlaczego kurs tak poleciał. Spółka zawsze chwaliła się, że jest największym producentem folii w Polsce, a z twoich danych wynika, że tak nie jest
Produkcja folii jest prosta i ERG nie posiada żadnej przewagi konkurencyjnej. Owszem zgodzę się, że produkują niewielką cześć folii, która jest wysoko marżowa - niestety mały jest popyt na taki rodzaj folii. Firma nie posiada własnego parku maszynowego jeżeli chodzi o nadruki i ta usługa jest zlecania na zewnątrz i kolejna marża ucieka + koszty logistyki ( LOGISTYKA DOSTAWA SUROWCA, WEWNĘTRZNA LOGISTYKA, LOGISTYKA DO DRUKARNI I NASTĘPNIE DO ODBIORCY FINALNEGO).
Warto policzyć koszt utraconych korzyści ,w związku z brakiem wykorzystania maszyn w 100%. Większa produkcja = mniejsze koszty stałe + większe marże + oferty bardziej konkurencyjne :)
Tylko jakie to maszyny? I co można na nich robić? Na stronie internetowej nie ma żadnego info o możliwość druku.
Dziwi mnie brak konkurencyjności, bo na większość dostali dofinansowanie.