Po wynikach kurs może dojść do 50zł.Firma ma ogromny majątek i spore dochody.Od lat prezes i ludzie z zażądu powoli skupują akcje.Pomaga im rodzina i pewnie i inne słupy.Nie licządz akcji do umorzenia ,jeszcze im sporo brakuje do przekroczenia 50 %.Skupione akce będą homikowane żeby nie ogłaszać przymusowego wezwania.Tak robią od paru lat i świetnie im to wychodzi.
Co tu się wyrabia, wyniki dopiero za miesiąc a tylko góra i góra, przy relatywnie niskich obrotach, rynek wyprzedany? Mam nadzieję że jeszcze ktoś duży będzie chciał zrealizować zyski to może będzie taniej....
Nikt duży nie sprzeda a leszcze już dawno wytrzepane. Chociaż może być tak, że duża ryba jutro specjalnie zakołysze aby drobni myśleli, że można realizować. I wtedy drobni ale rozsądni mogą się podpiąć. Ale może być tak, że pociąg odjechał. Cierpliwie do celu, jak zwykle.
Kiedyś na początku 2008r. FOBES wytypował spółki , które były relatywnie tanie a które mogą wzrosnąć do 160 zł. Może to było marzenie dziennikarskie a może proroctwo. Z drugiej strony przy takich wynikach jeszcze nie osiągnęliśmy wartości księgowej a powinna być co najmniej 2 czyli koło stówy.
Bez przesady, niecierpliwy sprzedaje i tyle. Ja trzymam te akcje jeszcze z rok. Oneoffy znikną z wyników, nieruchomość kiedyś sprzedadzą. Co z tego ze były wzrosty jak akcje są dużo więcej warte.