- giełda sobie wycenia przyszłość - CLN mimo dobrych fundamentów stał 2 lata w miejscu - spółki (SLV, MAB) rosły mega przez lata, a CLN od IPO sobie poszedł do góry i miał 2 lata boczniaka - weszły nowe 2 OFE - jest kasa - nie ma długów - są dofinansowania - ze spóźnieniem, ale jednak spółka realizuje plan - jak coś irracjonalnie stoi dwa lata, to kiedyś musi pójść
a czemu poszło o 7% w dwie godziny?
bo ktoś kupuje, potem inni a potem coraz mniej chętnych to oddania
Po prostu taka spółka nie będzie wyceniana na 30 ziko all the time.
Urosła 7% dziś? a i urośnie następne 10 i 50% przez jakiś czas. i lepiej:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Tobik spokojnie, to jest giełda. Równie dobrze za miesiąc moze tu być 30 zł i ktoś zaliczy kolejne kółko. :) Niech sprzedadzą lek za niezły pieniądz, a wtedy reszta się sama ułoży.
Tak naprawdę na 7% wystarczyło 2,5 mln zł. Potem były dwie transakcje pakietowe po 100 tys sztuk. Przy normalnym handlu i 10mln zł to byśmy przebili 40 zł w locie.