Bo tutaj grupa steruje kursem. Jak widać po kursie obrali sobie cel zaniżyć na maxa, zebrać a wtedy jak wszyscy pokornie oddadzą wywindują do góry tak samo jak zrobili przed scaleniem. Gdyby nie cwaniackie zagrywki to kurs był by przynajmniej na 20 zł. Obecnie wartość rynkowa spółki to około 23 miliony zł, a wartość księgowa ponad 42 miliony zł !!!
Niestety tym co maja pozostaje stać z boku i się przyglądać. Kiedyś to ruszy ostro do góry. Tylko nie wiadomo kiedy w tym roku czy później. Jak na razie strata czasu … niestety. Potencjał spółka ma.
Miałem Balticon w portfelu bardzo długo ale pusciłem dziada ze stratą, wydaje mi się że nawet nie ma tutaj żadnej mitycznej gruoy trzymającej władzę, a zwykły brak zainteresowania rynkiem NC, przecież tutaj obroty są żenująco niskie, kto wejdzie w taką spółkę, której później nie da się sprzedąć....
Mam tego śmiecia kupę lat. Dokładnie pamiętam scalenie i hurra optymizm.
Weź się obudź i głupot nie pisz. Przez tego śmiecia jestem ponad 100 tyś w plecy! Resztę kapitału też spisałem na straty!! Jakieś 30 tyś już nie robi na mnie wrażenia.
A Ty ile masz akcji?? Za 1000 zł? I pewnie uważasz się za rekina.
Czyżby scalenie się wkrótce szykowało? Oczywiście dla poprawy wizerunku spółki i poprawy płynności. Będzie tak: 1 nowa akcja za 1000 starych. Oni to potrafią