Od kancelarii prawnej dostałam wezwanie do zapłaty za prowadzenie rachunku w banku PKO S.A. Faktycznie parę lat temu załozyłam konto w tym banku, jednak nigdy z niego nie korzystałam, nie była wpłacona ani wypłacona nawet 1 złotówka. Nie były również robione żadne operacje bankowe: przelewy, opłaty itd., karta bankomatowa nie została aktywowana Od banku nie dostawałam zadnej korespondencji( wyciągi bankowe), więc teraz się dziwię jak można pobierać opłatę za prowadzenie konta na którym nie było żadnych środków. Bardzo proszę o poradę co mam dalej zrobić z tą okropną sytuacją. Słyszałam również, że jak na koncie przez 2 lata nie są wykonywane żadne operacje to takie konto jest zamykane. Czy to prawda? BARDZO PROSZE O POMOC
Opłaty za prowadzenie konta wynikają z podpisanej umowy, regulaminu oraz tabeli opłat i prowizji. Proszę zapoznać się z podpisanymi przez Panią dokumentami, gdyż wydaje mi się, że Bank miał słuszność naliczając opłaty za prowadzenie konta. Opłaty te nie sa bowiem związane z dokonywaniem operacji na koncie ale z jego utrzymaniem przez Bank