Dobre spółka przynosi rok w rok straty a oni chcą podwyżki. Co jest lepsze, zarabiać za swoją pracę trochę mniej niż inni górnicy czy stracić pracę po zamknięciu kopalń które przynoszą straty? Jak dla mnie skoro ten sektor nie jest rentowny to powinni pozamykać te kopalnie, wkońcu to jest spółka giełdowa i powinna maksymalizować zyski i minimalizować straty.
TPE jest spółka państwową i trzeba uwzględnić koszty społeczne.
Lepiej dokładać do wydobycia niż kupować od Putina.
Problem jest w strukturze kosztów górnictwa. Kasa zamiast w inwestycje idzie na pensje kolejnych partyjnych specjalistów od niczego więc górnictwo wykazuje straty bo zawsze wykazywało. Z tą patologią nikt nie może sobie poradzić albo po prostu nie chce.
Nie ma się co dziwić, że wszyscy chcą pieniędzy i strajkami straszą. Jak rząd się chwali, że jest tak dobrze, że wystarczy nie kraść i jest na rozdawnictwo to dlaczego nie ma za ciężką pracę. Co to kogo obchodzi, że jego "firma" przynosi straty. Im się to po prostu należy ! :D :D :D
Dnia 2019-01-17 o godz. 13:17 ~obrotowy napisał(a): > czy to prawda że do protestu związkowców jsw mają dołączyć górnicy z Tauron wydobycie żądając 1000 pln podwyżki ?
Na 100% dostaną podwyżki......na początek , prądu, gazu, paliwa, żywności, wody, za wywóz śmieci......itd, itp