Niestety ten chocholi taniec potrwa do 24-go kiedy to poznamy cenę emisyjna. Przeważnie gra jest na podbicie kursu żeby uplasować emisje tu akurat mamy odwrotny przypadek podmioty zainteresowane emisja chcą ja objąć jak najmniejszym kosztem, a spółka nie zajmuje się spekulowaniem własnymi akcjami wiec mamy wtopę:-( Mam taka cicha nadzieje ze Datawalk ma już chętnych na ta emisje i zaniżający obejdą się smakiem. Tak czy inaczej do emisji lipa.
Niedługo już się o tym przekonamy, cena emisyjna i zainteresowanie powiedzą w którym momencie jesteśmy. To jak kurs zachowa się po emisji da odpowiedz czy to byly gierki czy wyprzedawanie.
Myślę, że wyślanie terorii spiskowych nie ma tutaj sensu. Zapisy dla finansowych się jeszcze nie zaczęły i nie wiemy ilu będzie chętnych. Fakt na GPW małe spółki teraz mają ciężko ale Datawalk to spółka, która może rozbudzać wyobraźnie. Co do tego, który sprzedaje, to powodów może być wiele i niekoniecznie mają one podłoże w nowej emisji. Już niedługo się wszystko wyjaśni a cena wg. mnie jest atrakcyjna choć może być jeszcze bardziej ;)
eh. Fundy mimo że jeszcze się nie zapisują to na 90% wiedzą po ile dostaną i czy dostaną. Jeżeli ktoś ma taką wiedzę wcześniej to może z wyprzedzeniem kupić lub sprzedać i zarobić na szybkim ruchu co przy większym pakiecie jakie posiadają jest już lepszym zyskiem. Oczywiście może też być tak, że nie wiedzą, ale jeżeli zarząd nie ruszy tyłka i nie znajdzie ludzi którzy obejmą po >40 zeta (podobno to nie problem, skoro to taki wspaniały produkt) to fund i tak zarobi bo wymusi tańszą cenę niż na rynku.
Nikogo nie namawiam do ich wymyślania, za dużo już widziałem na GPW żeby wierzyć w czysta grę rynkową. Czy to co napisałem ma sens to się niedługo przekonamy. To nie jest jakaś drobna emisja tylko circa 30% udziałów w spółce, jest o co powalczyć. Parę rzeczy mi tu nie pasuje stad taka teoria, ale nie będę wchodził w szczegóły bo szkoda na to czasu żeby się tu rozpisywać.
To ze zapisy się nie rozpoczęły to nie znaczy ze nie ma chętnych, do tej pory emisje przebiegały bez problemów i jakiegoś specjalnego zaangażowania.
Pożyjemy zobaczymy jak to się ułoży tym razem, nie pocieszam tu nikogo ani samego siebie po prostu tak to widzę.
mogą też pracownicy sprzedawać, tych emisji za 10 groszy trochę było-a może do grudnia 2018 nie mogli-no bo jednak ktoś to kupuje w dużych ilościach, w komunikacie po ostatniej emisji było ile osób objęło chyba 18, a o przedłużeniu lock upu tylko zarząd informował-bo obroty dziwnie około 14 rosną, Ameryka? no chyba, że jakiś fundusz sam ze sobą
pracownicy mają więcej info niż wy , więc jak sprzedawali to na pewno wcześniej, to była zagrywka na zniżke ceny emisyjnej, ale na dzień dzisiejszy trochę ją rozegrano ale czas jest do 24.01.2019 więc jeszcze beda próby jak myślę zaniżania
No i podaż ustala, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki teraz będzie w druga stronę, szkoda tylko ze od poziomu 22 :-( Nie myślałem ze w tych ,,przełomowych latach" taki numer dostaniemy.
bez przesady , po booku kazdy spodziewa sie ile dostanie , i byc może jakiś fud dokupuje by 22 ładnie wydlądało na książce . ale się cieszymy , jak rośnie to miło
Kupi taki fundusz kilkaset tysięcy po 22 zeta, a potem dokupi z rynku marne kilkanaście tysięcy i pokaże klientom jaki to wspaniały jest, potrafi zarabiać. :)
naprawde zadziwiasz mnie , dlaczego powinni ? dlatego ze maja kase ? po co kupowac po 40 jak mozna po 22 , byliby glupi a glupków to ja w akcjonariacie unikam jak ognia , ty kupujesz cokolwiek np mleko po 5 zl w drogim sklepie czy po 2,5 w biedrze?
ja nie piszę o funduszach, ale właścicielach. Prawdziwy zarząd który chce zdobyć 50 baniek na rozwój jeżeli nie widzi możliwości to powinien sam z własnej kieszeni po tyle objąć i zapewnić firmie hajs na rozwój albo zrezygnować i poszukać innej alternatywy, kredyt, obligi. Robienie na siłę emisji w ogromnej skali 1/3 całości po cenie niższej o 50% jest dla mnie pokazaniem, że im nie zależy, bo pensja i tak się zgadza.