Zbliżamy się do progu 50%...eef 30.8% +500k akcji w 2 dni, jjr nowa spółka 9.09%, jak się okaże ze to porozumienie to będzie ponad 40%, do tego wezwanie na 20% skup akcji po 1.75 i w obrocie zostanie 30-35% chyba ze jeszcze ktoś się ujawni. Czy to przygotowanie do wezwania na wszystkie akcje?
Jak skupisz 60-70% ze średnia 1.5-1.7 to za ostatnie 30% możesz nawet 2-2.3 zaproponować, każde ofe sprzeda za tyle, zeby sobie cash uwolnić, a te kilka % naszej drobnicy przymusowo
Te ponad 15 mln akcji było zbierane od dłuższego czasu na słupy. Podmiot JJR Invest zarejestrowany był w maju 2018 bez żadnej historii inwestycyjnej a prawdopodobnie założony tylko po to aby przejąć od słupów zbierane akcje umową cywilno-prawną.
Wg mnie tu cena godziwa jest powyżej 3 zł i fundy raczej niżej nie oddadzą
recykling robi się modny a do tego spółka stworzyła swoją sieć w kilku krajach więc biorąc pod uwagę dodatnie przepływy finansowe i wzrost wartości aktywów za ok 2 lata o ile nie wcześniej będziemy znacznie powyżej 4 zł wystarczy poczekać. A o tym że fundusze nie sprzedadzą spółki z perspektywami pokazują przykłady wezwań na kanię czy PEP. Po ostatnich aferach fundusze muszą pokazać że pilnują pieniędzy klientów a taki elemental może być spółką pokazową. ma wszystko czego potrzeba aby zrobić pompowanie o 400-500%. biorąc pod uwagę że prezes blokuje ok 40% akcji i kolejne 30% fundusze i ofe daje kapitał spekulacyjny na poziomie ok 60 milionów zł. więc zakładam że tutaj może nieżle bujać w przyszłości biorąc pod uwagę że w sierpniu wielu małych pozbyło się akcji a ktoś je zebrał z rynku po cichu czego przykładem jest wczorajsza transakcja 9% jednorazowo. Ja mam tylko 20 000 sztuk ale będę cierpliwe czekał i zakładam że 2 złote w styczniu zostanie przekroczone.
Jak główny akcjonariusz ma 80 % i zrobi wezwanie to każdy musi oddać. Prawdopodobnie Jarski zbiera poprzez różne podmioty jak kiedyś Karkosik. Ściągnął EMT z giełdy. To więcej niż pewne. Przynajmniej dla mnie.
Spójrzcie na Boryszew. Karkosik ma prawie 70 procent a kurs spada. Recepta na tanie akcje to nie problem. Zaraz słupy i te spółki zoo zacznal przerzucac z wora do wora i mamy drugi Boryszew. Jak zjada w ciągu 2 lat poniżej złotówki to wtedy zrobią wezwanie. Sami ogłosili, że cena w wezwaniu od 0.5 do 1.75.
Ale bzdury, ja nie moge i czemu ma służyć takie pitolenie ? Dopóki ofe maja 25% to o delistingu nie ma w ogóle o czym gadac. A kurs może być i 50 i 2,50 zależy od spółki. Teoria z przerzucaniem z wora, na słupy itd to dobra na film w bolywood.
No lepiej jakby prezio pojechał na z 25 na 15% z akcjonariatu sprowadził kurs na 30gr i oddał władze ofiakom. Wtedy była by hulaj dusza piekła nie ma jak na krezusie. Cała piaskownica by się tu wtedy pojawiła, a tak tylko wybrany element i to biedny nie ma pożywienia. Prezes kupuje, prezes dokupuje, robi skup. Dramat goni dramat normalnie :).
Pozwól, że pomogę Ci to zrozumieć.
Jak włączysz historię notowań, dłużej niż 1 rok to dostrzeżesz że istnieje znaczna grupa ludzi, którzy kupowali tę spółkę dużo drożej niż 2zł wierząc, ufając zarządowi. Pogorszyły się wyniki w I,IIQ (czy na tyle żeby kurs zjechał na 0,8zł - sam sobie odpowiedz), deklarowano oddanie nowej linii, która miała poprawić wyniki (nic takiego nie nastąpiło w IIIQ ) , pod koniec wakacji prezes komunikował że zamierzają skoncentrować się na poprawie rentowności, płynności, następnie dwa miesiące później buduje kolejną fabrykę. Wreszcie od kilku miesięcy przekładanie, skupowanie, zakupy od pana XXX za cenę XXX, spółki holenderskie, twory krajowe powstałe kilka miesięcy temu - to naprawdę nie sprzyja spokojowi...
Zarzucasz, że ludzie marudzą, niestety ostatnie dwa lata na Elementalu nie przysporzyły zbyt wielkiej radości, a ostatni skup prezesa zakończył się znów ściągnięciem kursu w okolice 1,1. Także postaraj się być trochę bardziej empatyczny, nie każdy kupił w dołu i liczy % na +, niektórzy marzą o 2zł aby odzyskać chociaż cześć swoich oszczędności. Jeśli uważasz się za fachowca w temacie giełdy, bądź znasz na tyle spółkę to napisz kilka zdań, jak widzisz te ruchy na akcjach, jak je interpretujesz, jak według Ciebie wyglądać może przyszłość. Miło by było poczytać mądre, rzeczowe wpisy.
rynek kapitałowy to nie piaskownica, jeden chce wydymać drugiego, przecież każdy chce tanio kupić i drogo sprzedać: kto komu każe sprzedać akcje za cenę która mu nie odpowiada? recykling robi się modny i tu jeszcze nie jeden akcjonariusz się pojawi może sobie ustalić skup na ile chce, kto mu sprzeda??? niech sam sprzedaje po 0,80