Zastanawiam się, ile jeszcze trzeba będzie poczekać na jakąkolwiek merytoryczną informację. I czy w ogóle jest szansa na takową? Niby od 1 października przeniesiono produkcję (sic!) do Piaseczna, niby podpisano w październiku umowę i póki co nic z tego nie wynika. Zero świeżych bułeczek, same czerstwe i tarta bułka. Wesołych Świąt.