metodę produkcji tak ważnego wynalazku ukrywają inaczej konkurencja by natychmiast to podejrzała w Szeligach a Firma poszczególne części produkuje u nieświadomych kooperantów a komornik jak chce to niech sobie zabiera wyposażenie tego zakładu i tak zaraz będzie spłacony a ochrona wynalazku / złotej kury/ jest najważnniejsza,ok?
tym bardziej że zastrzeżenia patentowe Naszego Kraju na dalekim wschodzie nie są przestrzegane,dla Nich liczy się sypanie towarem ...kto pierwszy i ma więcej -ten lepszy, więc szpiedzy przemysłowi niczego istotnego w Szeligach nie wywąchają,więc nie ma się co dziwić,,jest jak jest za to efekt będzie zaskoczeniem.