Zobaczymy co z tego wyniknie po styczniu. Prawdę mówiąc z dotychczasowych prezesów RDL to Jarczyński był jednym z lepszych a tak poza tym to obstawiam ze RN "pomogła" mu podjąć tą decyzję
Dwie możliwe opcje: 1. Do 15-tego stycznia Wirbet będzie sprzedany i prezes odchodzi na zasadzie zrobiłem swoje, spółka zdrowa, itd. 2. Wewnętrzny spór o Wirbet
Spójrz na należności handlowe + zapasy - zobowiązania handlowe ile kapitału do uwolnienia jest. Pod przejęcie strategicznego idealna sytuacja. To zadłużenie zniknie w 2 lata
Można teraz połączyć wyprzedaż w ostatnim czasie akcji spółki z odejściem prezesa. Może fundusze chciały większego zysku. Miejmy nadzieję , że ktoś z firmy powie coś więcej.